Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce. Kolejne uczelnie odwołują wykłady

Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Medyczny w Lublinie - to kolejne uczelnie, które odwołały wykłady. Ma to przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się koronawirusa wśród społeczności akademickiej.

"Odwołuje się wszelkie konferencje, imprezy o charakterze ogólnouczelnianym, wydziałowym, sportowym oraz inne wydarzenia organizowane przez Uniwersytet Jagielloński.  Wstrzymuje się wszelkie wyjazdy służbowe zagraniczne oraz udział w konferencjach krajowych pracowników, doktorantów oraz studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego, a wyjazdy służbowe krajowe ogranicza się do bezwzględnie koniecznych" - czytamy w zarządzeniu rektora UJ.

Wstrzymane zostały także się przyjazdy do Uniwersytetu Jagiellońskiego gości zagranicznych. Zamknięto dla zwiedzających wszystkie ekspozycje Muzeum UJ - Collegium Maius, Muzeum Farmacji i Ogrodu Botanicznego.

Reklama

W akademikach UJ wstrzymane zostało się zakwaterowanie nowych osób w domach studenckich, wprowadzono się zakaz odwiedzin przez gości zewnętrznych.

Uniwersytet Warszawski

Uniwersytet Warszawski odwołuje od środy do 14 kwietnia zajęcia dla studentów i doktorantów. Do 30 kwietnia nie będą się odbywały wydarzenia otwarte (np. wykłady, konferencje, spektakle etc.). Zamknięta ma być też dla czytelników biblioteka uniwersytecka - poinformowała uczelnia we wtorek w komunikacie.

Uniwersytet Warszawski poinformował na swoich stronach, że od środy 11 marca do 14 kwietnia 2020 r. odwołane są wykłady i zajęcia dla studentów, doktorantów, słuchaczy. Nie dotyczy to zajęć prowadzonych zdalnie.

Do 30 kwietnia 2020 r. odwołane są też wydarzenia o charakterze otwartym (np. konferencje, sympozja, wykłady otwarte, imprezy artystyczne) i innych).

Do końca kwietnia br. zawieszone mają też być służbowe wyjazdy zagraniczne oraz udział w konferencjach krajowych pracowników, doktorantów i studentów.

Zamyka się też dla czytelników Bibliotekę Uniwersytecką w Warszawie.

Lublin: Uniwersytet Medyczny

Rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie prof. Andrzej Drop ogłosił we wtorek zarządzenie, w którym zawarte zostały zasady "zapobiegania i przeciwdziałania rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19 wśród społeczności Uniwersytetu Medycznego w Lublinie". Zarządzenie rektora - opublikowane na stronie internetowej uczelni - obowiązuje do odwołania.

"Nakładamy twarde rygory i ograniczenia, aby w sposób zdecydowany przerwać dalszą transmisję rozprzestrzeniającego się koronawirusa. W zaistniałej sytuacji epidemiologicznej, nie ma ważniejszych zadań niż zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego studentom, pacjentom, pracownikom, słowem - społeczeństwu. Jednym z celów podjętych działań jest przecięcie dróg szerzenia się epidemii, a także zmniejszenie do minimum ryzyka ewentualnego zachorowania" - powiedział rzecznik prasowy Uniwersytetu Przyrodniczego dr Włodzimierz Matysiak.

Na mocy zarządzenia rektora odwołane są wykłady dla studentów. Mają być one udostępniane z formie elektronicznej. Ograniczone są też zajęcia kliniczne dla studentów "wymagające jednorazowych środków ochrony indywidualnej w warunkach bloków operacyjnych, OITów itp." Przebieg pozostałych zajęć pozostaje bez zmian.

Rektor zapewnia, że uczelnia dołoży wszelkich starań, aby umożliwić studentom realizację programów nauczania i zaliczanie zajęć w terminach.

Zgodnie z zarządzaniem odwołane są "wszelkie konferencje, imprezy i wydarzenia" organizowane przez uczelnię. Odwołana została m.in. - planowana na 12 marca - promocja doktorów habilitowanych i doktorów. Zawieszone są służbowe wyjazdy zagraniczne oraz udział w konferencjach krajowych pracowników, studentów i doktoratów uniwersytetu. Wstrzymane są przyjazdy gości zagranicznych.

Wstrzymane jest także zakwaterowanie nowych osób w domach studenckich oraz wprowadzony jest zakaz odwiedzin przez gości z zewnątrz.

Zarządzenie rektora nakłada też obowiązek "ograniczenia do minimum bezpośrednich kontaktów pracowników w pracy". Mają oni w miarę możliwości posługiwać się przede wszystkim korespondencją mailową i porozumiewać się telefonicznie.

Pracownicy uczelni, którzy wrócili z rejonów występowania koronawirusa, bądź zachodzi obawa, że mogli się nim zarazić zostali zobowiązani do powiadomienia o tym przełożonych. Będą oni mogli - zgodnie z zarządzeniem - być kierowani do pracy zdalnej, poza miejscem jej stałego wykonywania.

Uczelnie na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie

Wcześniej rektorzy uczelni publicznych Wrocławia i Opola zdecydowali, że od środy zostaną zawieszone zajęcia dydaktyczne w 14 uczelniach na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie.

Rektor Politechniki Wrocławskiej i przewodniczący Kolegium Rektorów Uczelni Wrocławia i Opola prof. Cezary Madryas powiedział we wtorek na konferencji prasowej, że biorąc pod uwagę dobro i zdrowie studentów jednomyślnie podjęto uchwałę, że od środy zostaną wstrzymane "wszelkie formy dydaktyczne" na 14 uczelniach publicznych na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie.

"Przejdziemy na system edukacji zdalnej, choć nie wszystkie formy dydaktyczne mogą być w ten sposób realizowane, będziemy ten problem rozwiązywać na bieżąco" - powiedział rektor.

Rektor dodał, że zostały zawieszone też wszystkie imprezy na uczelniach oraz delegacje pracowników i studentów za granicę. "Postanowiliśmy też ograniczyć odwiedziny w akademikach. To są restrykcyjne ograniczenia, ale proszę mi wierzyć, że są głęboko przemyślne i mają na względzie dobro nas wszystkich" - mówił rektor.

Wcześniej, we wtorek, o zawieszeniu zajęć na uczelni poinformował Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.

Wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski, który uczestniczył w konferencji prasowej na Politechnice Wrocławskiej powiedział, że nie ma gwałtownego wzrostu liczby osób, które przebywają w dolnośląskich szpitalach z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. "Zwiększyło się tempo wykonywania badań testowych, co pozwala nam zwalniać ze szpitali więcej pacjentów" - mówił wojewoda.

Wojewoda powiedział też, że podczas kontroli w punkcie sanitarnym w Jędrzychowicach na przejściu graniczmy z Niemcami zatrzymano dwie osoby, które będą teraz diagnozowane.

Uniwersytet Łódzki

Władze Uniwersytetu Łódzkiego mają wydać w środę zarządzenie odwołujące od tego dnia wszystkie zajęcia na uczelni. Wykłady, ćwiczenia i pozostałe aktywności dydaktyczne mają zostać zawieszone na co najmniej dwa tygodnie.

Z uwagi na zagrożenie epidemiologiczne rektor Uniwersytetu Łódzkiego prof. Antoni Różalski zaapelował do pracowników i studentów UŁ o rezygnację z prywatnych wyjazdów zagranicznych, szczególnie do krajów, w których wykryto koronawirusa. 

To kolejne z zaleceń władz uczelni dotyczących ograniczenia ryzyka związanego z zagrożeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa.

W rozesłanych mailach, rektor UŁ zwrócił się do społeczności uczelni z prośbą o rezygnację lub przełożenie prywatnych wyjazdów zagranicznych, zwłaszcza do krajów, w których wystąpiło zakażenie koronawirusem.

"Przypominam przy okazji, że osoby, które powracają z tych krajów, proszone są o 14-dniową izolację w warunkach domowych, a w razie zaobserwowania podwyższonej temperatury (powyżej 38 st. C) i innych objawów choroby o skontaktowanie się ze służbami sanitarnymi. W tym czasie osoby te zwolnione są z obowiązku uczestnictwa w zajęciach i świadczenia pracy na rzecz Uniwersytetu Łódzkiego" - dodał prof. Różalski.

Jak zaznaczył, przestrzeganie tych reguł może istotnie przyczynić się do ograniczenia ryzyka zakażenia i choroby.

Wcześniej władze Uniwersytetu Łódzkiego zdecydował o odwołaniu uroczystości, zgromadzeń i konferencji naukowych oraz imprez sportowych, które miały mieć miejsce do 15 marca br. Kolejne decyzje mają być podejmowanie na bieżąco.

UŁ zatrudnia ok. 3,5 tys. pracowników, w tym 2 tys. naukowych. Na uczelni studiuje ponad 25 tys. osób.

Warszawski Uniwersytet Medyczny

Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Mirosław Wielgoś zdecydował we wtorek o odwołaniu wszystkich zajęć dydaktycznych na uczelni od 11 do 29 marca. Zapewnił, że WUM dołoży wszelkich starań, aby umożliwić studentom i doktorantom realizację programu nauczania oraz zaliczenia zajęć.

"W związku z napływającymi informacjami o postępującym ograniczeniu w dostępie do bazy klinicznej WUM, wskutek rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19, mając na uwadze bezpieczeństwo studentów, doktorantów, pracowników i pacjentów podjąłem decyzję o odwołaniu wszystkich zajęć dydaktycznych na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym w terminie od dnia 11.03.2020 r. do dnia 29.03.2020 r." - napisał rektor WUM w piśmie okólnym, przekazanym przez rzeczniczkę prasową uczelni Martę Wojtach.

Prof. Wielgoś zapewnił też w piśmie, że "uczelnia dołoży wszelkich starań, aby umożliwić studentom i doktorantom realizację programu nauczania oraz zaliczenia zajęć".

Zapowiedział, że dalsze decyzje będą podejmowane w zależności od rozwoju sytuacji epidemiologicznej, a szczegóły związane z odwołaniem zajęć dydaktycznych zostaną określone w odrębnym zarządzeniu.

Już poniedziałek w związku z zagrożeniem koronawirusem rektor zdecydował w zarządzeniu o odwołaniu konferencji i wydarzeń organizowanych przez uczelnię, zawieszeniu wyjazdów służbowe, wykładów dla studentów, wstrzymaniu przyjazdów do uczelni gości zagranicznych i zakwaterowania nowych osób w domach studenckich, oraz o wprowadzeniu zakazu odwiedzin w domach studenckich przez gości zewnętrznych. Zarządzenie obowiązuje do 15 maja 2020 r. z możliwością przedłużenia w zależności od rozwoju sytuacji epidemiologicznej.

We wtorek zajęcia zawiesiły też m.in. Uniwersytet Jagielloński w Krakowie, Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, uczelnie publiczne we Wrocławiu i Opolu, Uniwersytet Medyczny w Lublinie.

Uniwersytet Gdański

Wszystkie zajęcia dydaktyczne prowadzone na Uniwersytecie Gdańskim zostają wstrzymane do odwołania. Od środy będą też zamknięte czytelnie Biblioteki Głównej UG oraz bibliotek specjalistycznych.

Zarządzenie Rektora Uniwersytetu Gdańskiego z wtorku w sprawie przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się koronawirusa COVID-19 pojawiło się wieczorem na stronie BIP Uniwersytetu Gdańskiego.

Rektor UG Jerzy Gwizdała poinformował, że od środy zostają wstrzymane do odwołania wszystkie zajęcia dydaktyczne. Od 11 marca zamyka się też czytelnie Biblioteki Głównej oraz bibliotek specjalistycznych.

W komunikacie podano, że zawiesza się do odwołania wszelkie wydarzenia naukowe, sportowe i artystyczne organizowane na terenie Uniwersytetu Gdańskiego oraz zajęcia prowadzone w Gdańskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku.

"Wstrzymuje się do odwołania wszelkie wyjazdy pracowników, studentów i doktorantów Uniwersytetu Gdańskiego oraz przyjazdy do Uniwersytetu Gdańskiego gości z zagranicy oraz wstrzymuje się zakwaterowanie nowych osób w domach studenckich i wprowadza zakaz odwiedzin przez gości zewnętrznych" - czytamy w zarządzeniu rektora.

UG poinformował też, że zostały również odwołane Targi Akademia.

Wcześniej odwołano zajęcia kliniczne i wykłady na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy