Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce. KGP: Policyjne radiowozy podają komunikaty z ostrzeżeniami

Policjanci w całym kraju, poprzez urządzenia nagłaśniające, w które wyposażone są praktycznie wszystkie oznakowane radiowozy, podają komunikaty, aby powstrzymać się przed wyjściem z domu poza sytuacjami koniecznymi i uzasadnionymi - poinformował w czwartek rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka.

Rzecznik Komendy Głównej Policji przekazał, że w związku z epidemią koronawirusa, policjanci - za pomocą systemów nagłaśniających - apelują do Polaków o odpowiedzialne i rozsądne zachowanie. "W większych miejscowościach komunikaty puszczane są za pomocą specjalnego systemu policyjnego LRAD (głośniki zaopatrzone w specjalny moduł, dzięki któremu można emitować dźwięk o wysokiej częstotliwości; używany do tej pory m.in. do rozpraszania demonstracji - PAP), ale również poprzez urządzenia nagłaśniające, w które wyposażone są praktycznie wszystkie oznakowane radiowozy" - powiedział inspektor.

Reklama

Oprócz sprzętu nagłaśniającego zamontowanego w radiowozach, do akcji związanej z uświadamianiem mieszkańców wykorzystywana jest na przykład we Wrocławiu łódź policyjna z Komisariatu Wodnego Komendy Wojewódzkiej Policji.

"Komunikaty zostały przygotowane przez Komendę Główną Policji i rozesłane do wszystkich jednostek terenowych. Są to najczęściej komunikaty puszczane przez policjantów według jednolitej treści, tak, aby była to treść zrozumiała i krótka" - tłumaczył policjant. Dodał, że komunikaty mogą być modyfikowane w zależności od zaistniałej sytuacji. Już w najbliższym czasie usłyszymy kolejne apele w trosce o nasze zdrowie.

Treść komunikatu

Treść policyjnego komunikatu brzmi: "Prosimy, aby dla własnego bezpieczeństwa pozostać w domach. Jeśli niezbędne jest opuszczenie miejsca zamieszkania, należy unikać bezpośredniego kontaktu z innymi osobami, zachowując dystans co najmniej 2 metrów. Prosimy o niegrupowanie się, aby zminimalizować ryzyko zakażenia. Apelujemy - zostańcie w domach. To od odpowiedzialnej postawy każdego z nas, nie tylko dzisiaj i jutro, ale także przez cały czas trwania epidemii, zależy zdrowie i życie nasze i najbliższych".

"Komunikaty spotykają się z bardzo dużym zainteresowaniem ludzi, ale także i ze zrozumieniem. Ludzie odbierają je jako troskę, jako dbanie o ich zdrowie i ich bezpieczeństwo. Również policjanci, którzy puszczają te komunikaty spotykają się z przejawami sympatii i zrozumienia" - zaznaczył policjant.

Podkreślił również, że policyjne komunikaty puszczane są od rana do wieczora i głównie tam, gdzie gromadzą się ludzie, w miejscach, w których spotykano wcześniej grupujących się ludzi.

Ograniczenia w poruszaniu się w związku z pandemią

We wtorek premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformowali m.in., że od 25 marca do 11 kwietnia obowiązywać będą kolejne ograniczenia w poruszaniu się. Nie będzie można się swobodnie przemieszczać poza celami bytowymi, zdrowotnymi, zawodowymi.

Obostrzenia nie dotyczą: dojazdu do pracy, wolontariatu, załatwiania spraw niezbędnych do życia codziennego (np. niezbędnych zakupów, wykupienia lekarstw, opieki na bliskimi, wyprowadzenia psa). Przemieszczać się będzie można jedynie w grupie do dwóch osób, choć nie dotyczy to rodzin.

Rząd wprowadza też nowe regulacje dotyczące komunikacji miejskiej - autobusem, tramwajem czy metrem będzie mogło jechać tylu pasażerów, ile wynosi połowa miejsc siedzących. "Jeśli miejsc siedzących w pojeździe jest 70, to na jego pokładzie może znajdować się maksymalnie 35 osób" - wyjaśniono na stronach KPRM. 

Reklama

Reklama

Reklama