Reklama

Reklama

Koronawirus. Szpitale nie mogą przyjmować środków bez atestów

"Szpitale nie mogą przyjmować i wykorzystywać maseczek, rękawiczek czy kombinezonów bez odpowiedniego atestu, dopuszczającego je do opieki nad chorymi" - napisał w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych Szpital Śląski w Cieszynie. Placówka podkreśliła jednak, że jest wdzięczna za oddolne inicjatywy, jak akcje szycia środków ochrony osobistej dla personelu medycznego.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce, placówki medyczne w całym kraju alarmują o niedoborach m. in. maseczek czy specjalistycznych kombinezonów chroniących personel przed zakażeniem. W związku z epidemią powstało wiele inicjatyw. Część z nich ma pomóc np. osobom starszym, by nie musiały wychodzić z domów, część chciała pomagać także szpitalom - jak akcja szycia maseczek czy kombinezonów, m.in. dla Szpitala Śląskiego w Cieszynie.

Na Facebooku cieszyńskiego szpitala pojawił się jednak komunikat, w którym placówka zarówno podziękowała za chęć pomocy, ale i podkreśliła, że nie może przyjąć i wykorzystywać maseczek, rękawiczek czy kombinezonów, które nie posiadają atestu.

Reklama

"Serdecznie dziękujemy za wszelką chęć pomocy i oferowane wsparcie w tym szczególnym dla nas wszystkich okresie. Jesteśmy niezwykle wdzięczni za państwa oddolne inicjatywy przejawiające się m.in. w akacjach zbierania i szycia środków ochrony osobistej dla personelu medycznego Szpitala Śląskiego. Doceniając i szanując państwa wysiłek musimy jednak zaznaczyć, że ze względów bezpieczeństwa i mając na uwadze zdrowie pacjentów i personelu - szpitale nie mogą przyjmować i wykorzystywać maseczek, rękawiczek czy kombinezonów bez odpowiedniego atestu, dopuszczającego je do opieki nad chorymi" - brzmi treść komunikatu opublikowanego na stronie placówki.

Szpital podkreślił, że wszelkie środki ochrony, jak maseczki czy kombinezony, "muszą być wykonane ze specjalistycznych, sterylnych materiałów oraz oryginalnie zapakowane". "Niezbędne jest też odpowiednie, spełniające powyższe wymogi, miejsce ich produkcji. Tylko wówczas możemy je wykorzystać w szpitalu" - wskazała placówka.

Szpital, a także cieszyńskie pogotowie ratunkowe można natomiast wesprzeć finansowo. Fundacja Zdrowia Śląska Cieszyńskiego uruchomiła zbiórkę pieniędzy, której celem jest m.in. doposażenia obu instytucji w potrzebne personelowi i pacjentom materiały.

Szpital Śląski w Cieszynie posiada oddział obserwacyjno-zakaźny. Przebywa w nim troje pacjentów, u których stwierdzono obecność koronawirusa. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy