Reklama

Reklama

Koronawirus. Prof. Zajkowska: Nie można zmniejszyć obostrzeń w zachowaniach socjalnych

- W tej chwili obserwujemy bardzo dużo zakażeń rodzinnych. W związku z tym powinniśmy się bardzo pilnować w zachowaniach socjalnych, tu nie można zmniejszyć obostrzeń - przestrzega epidemiolog prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Ostatnie dane opublikowane przez Ministerstwo Zdrowia w piątek (13 listopada) mówiły o 24 051 nowych zakażeniach koronawirusem, w czwartek (12 listopada) o 22 683 nowych zakażeniach, w środę (11 listopada) o 25 221. Najwięcej zakażeń - ponad 27 tys. - Ministerstwo Zdrowia odnotowało w ubiegły piątek (6 listopada) i sobotę (7 listopada).

Reklama

- Ja bym była bardzo ostrożna w takiej ocenie, żeby mówić o wypłaszczaniu krzywej zakażeń, dlatego, że cały czas obserwujemy krzywą typu zęby piły i po chwilowym spadku może być chwilowy wzrost. Także, żeby określić te tendencje, trzeba jeszcze poczekać - powiedziała podlaski wojewódzki konsultant w dziedzinie epidemiologii prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Pytana, czy coraz mniejsza liczba wykrywanych dziennych zakażeń, to już wynik wprowadzonych obostrzeń, powiedziała, że ma nadzieję, że tak się dzieje. - Ujawniają się w tej chwili zakażenia, które dokonały się tydzień, dwa tygodnie temu, więc ta bezwładność jest dosyć duża, w związku z tym trudno powiedzieć, jaka jest sytuacja dzisiejsza - to będziemy widzieli za kolejny tydzień, czy dwa - mówiła.

- W związku z tym trzeba taką obserwację w czasie zrobić, bo kilka dni to jest za mało - oceniła prof. Zajkowska.

"Nie można zmniejszyć obostrzeń w zachowaniach socjalnych"

Oceniła też, że obostrzenia powinny być wprowadzane i utrzymywane z uwzględnieniem danych z poszczególnych regionów. - Należałoby schodzić z nich w sposób racjonalny. Tam, gdzie sytuacja się poprawia, a jest to niezwykle ważne dla funkcjonowania jakiejś instytucji czy gospodarki, to w sposób racjonalny te obostrzenia zdejmować - dodała.

Prof. Zajkowska oceniła, że nie można zmniejszyć obostrzeń w zachowaniach socjalnych. - W tej chwili obserwujemy bardzo dużo zakażeń rodzinnych. W związku z tym powinniśmy się bardzo pilnować w zachowaniach socjalnych, tu nie można zmniejszyć obostrzeń - uważa epidemiolog. 

Zauważyła, że nasze codzienne zachowania powinny ograniczać socjalne spotykanie się w dystansie nie mniejszym niż 1,5 metra bez maseczek. Po raz kolejny zaapelowała też o trzymanie dystansu i zmniejszanie sytuacji, w których ludzie gromadzą się.

Ładowanie...

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje