Reklama

Reklama

Koronawirus. Prof. Miłosz Parczewski: Efekt szczepionki zobaczymy po wyszczepieniu 20-30 proc. populacji

Myślę, że będziemy widzieć efekt szczepionki, gdy wyszczepimy 20-30 proc. populacji – powiedział zachodniopomorski konsultant ds. chorób zakaźnych prof. Miłosz Parczewski. Zaznaczył, że najważniejsze jest szczepienie osób starszych, które najciężej przechodzą COVID-19.

- Nie umiemy odpowiedzieć na pytanie, ile osób trzeba zaszczepić, żeby odzwierciedliło się to w liczbie przypadków (zakażeń - red.). Uważamy, że 60-70 proc. osób powinno mieć przeciwciała - mówimy tu o sumie osób szczepionych i tych, które przebyły (zakażenie) - powiedział wojewódzki konsultant ds. chorób zakaźnych woj. zachodniopomorskiego prof. Miłosz Parczewski.

Reklama

Zaznaczył, że dane wskazują, iż przeciwciała utrzymują się "praktycznie na pewno" przez trzy miesiące, prawdopodobnie nawet przez sześć miesięcy, nie wiadomo natomiast, czy możliwe jest ich dłuższe utrzymywanie się, bo wirus nie był obserwowany przez tak długi czas.

- Myślę, że będziemy widzieć efekt szczepionki, gdy wyszczepimy 20-30 proc. populacji. Ale dla nas najważniejszym efektem szczepionki jest to, żeby wyszczepić populację osób starszych - dodał lekarz zakaźnik.

Czytaj też: Szczepionka na COVID-19 - nadzieje i obawy

Szczepionka jedną z niewielu opcji, żeby zatrzymać rozwój pandemii

Wskazał, że nawet jeśli szczepionka byłaby tylko częściowo skuteczna pod względem transmisji, a więc nie zapobiegałaby nowym przypadkom, lekarze liczą na to, że będzie zapobiegała przypadkom ciężkim. - I takie informacje z badań klinicznych wynikają - że osoba zaszczepiona będzie bezobjawowa albo skąpoobjawowa, nie będzie nam ciężko chorowała. Mamy cały szpital (wojewódzki w Szczecinie - red.) wypełniony po brzegi pacjentami z koronawirusem, gdzie średnia wieku to powyżej 60 lat - najbardziej zależy nam na tym, aby to się zmieniło - powiedział prof. Parczewski.

Dodał, że warto się zaszczepić, ponieważ zarówno liczba nowych przypadków zakażeń, jak i liczba zgonów są nadal duże. - Umierają w dużej liczbie osoby po 65., 70. roku życia i żeby zahamować rozwój pandemii właściwie w tej chwili szczepionka jest jedną z niewielu opcji - zaznaczył lekarz.

Zapytany o to, czy osoby, które przeszły chorobę i mają przeciwciała przeciw koronawirusowi powinny się szczepić, prof. Parczewski podkreślił, że szczepionka będzie bezpieczna zarówno dla osób, które mają przeciwciała, jak i dla tych, które ich nie mają.

"Nie wiemy, jak długo przeciwciała będą nas chroniły"

- Czy należy to szczepienie opóźniać? To zależy od tego, w jakiej grupie jest dana osoba. Jeśli będzie w grupie osób powyżej 65. roku życia z dużą liczbą chorób współistniejących, to opóźniać nie należy. Nie wiemy, jak długo przeciwciała będą nas chroniły - zaznaczył.

Pierwsze szczepienia pracowników ochrony zdrowia mają się rozpocząć 27 grudnia. W Zachodniopomorskiem mają odbywać się najpierw w dwóch tzw. szpitalach węzłowych: szpitalu wojewódzkim w Szczecinie i szpitalu wojewódzkim w Koszalinie.

***

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

ZAGŁOSUJ i wygraj ponad 20 000 złotych - kliknij! 

Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje