Reklama

Reklama

Koronawirus. Pomorskie: W szpitalach brakuje środków ochrony

Wicemarszałek województwa pomorskiego Wiesław Byczkowski apeluje do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego o interwencję w sprawie dostaw środków ochrony osobistej do placówek medycznych w regionie. "Dalsze ignorowanie potrzeb szpitali w województwie pomorskim skutkować będzie narażeniem zdrowia i życia pacjentów oraz personelu medycznego" - czytamy.

"Proszę o pilną interwencję w sprawie dostaw środków ochrony osobistej dla szpitali podległych Samorządowi Województwa Pomorskiego. Stan zapasów szpitali województwa pomorskiego jest w chwili obecnej na poziomie krytycznym" - napisał Byczkowski w piśmie wysłanym 5 kwietnia.

Rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego Michał Piotrowski tłumaczy, że wicemarszałek apeluje do resortu zdrowia z powodu alarmujących raportów, które każdego dnia spływają do Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego ze szpitali podległych samorządowi - podaje "Dziennik Bałtycki". 

Reklama

"Dalsze ignorowanie potrzeb szpitali w województwie pomorskim skutkować będzie narażeniem zdrowia i życia pacjentów oraz personelu medycznego" - napisał Byczkowski, prosząc o zapewnienie wyposażenia dla pomorskich szpitali w niezbędny sprzęt ochronny. 

W liście wicemarszałek zaznaczył, że niektóre pomorskie szpitale nie otrzymały ani jednej z zamawianych pozycji środków ochrony osobistej (osłon na obuwie, masek czy kombinezonów), mimo terminowego złożenia wszystkich wymaganych dokumentów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy