Reklama

Reklama

Koronawirus. Jak witać się w czasie epidemii? Ministrowie demonstrują

Codziennie Ministerstwo Zdrowia informuje o nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w kraju. Z powodu niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą COVID-19, podjęto decyzję o zamknięciu m.in. szkół i uczelni. Ministrowie podczas konferencji prasowej przypomnieli również, jak można ustrzec się przed zakażeniem. Na przykład witać się nie dłońmi a łokciami.

Rząd ogłosił w środę decyzję o zamknięciu wszystkich placówek oświatowych w kraju - na razie na dwa tygodnie. Nieczynne będą również placówki kulturalne, takie jak kina czy muzea.

"Jesteśmy w stanie bardzo szczególnym, specjalnym. My reagujemy szybciej od innych, po to, aby minimalizować skutki rozprzestrzeniania się koronawirusa po Polsce. Dzisiaj najważniejszym słowem musi być odpowiedzialność" - podkreślał premier Mateusz Morawiecki.

Głos podczas konferencji prasowej zabrali też ministrowie, m.in. minister zdrowia Łukasz Szumowski, minister edukacji Dariusz Piontkowski czy minister kultury Piotr Gliński. Podkreślano, jak ważna jest dbałość o higienę i zmiana nawyków, które w czasie rozprzestrzeniania się koronawirusa mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia.

Reklama

"Nasze zachowania codzienne muszą się zmienić. Np. podawanie ręki, piękny gest, zamieniamy na podawanie łokcia" - mówił minister Gliński. W czasie konferencji wraz z szefem MEN zaprezentowali, jak owe powitanie ma wyglądać.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne