Reklama

Reklama

Koronawirus. Co z zajęciami w przedszkolach? Czy będą zmiany w kalendarzu szkolnym?

- Na ten moment nie planujemy zawieszenia zajęć stacjonarnych w przedszkolach, ale wszystko jest uzależnione od rozwoju pandemii koronawirusa - powiedział w czwartek (19 listopada) minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Dodał, że obecnie nie są także planowane zmiany w kalendarzu szkolnym.

Minister podczas konferencji prasowej w siedzibie resortu był pytany, czy planowane jest zawieszenie zajęć stacjonarnych w przedszkolach i oddziałach przedszkolnych.

Reklama

- Nie planujemy zawieszenia zajęć stacjonarnych w przedszkolach, ale wszystko jest uzależnione od rozwoju pandemii koronawirusa. To, że nie planujemy teraz, to nie znaczy, że nie będzie takiej konieczności w przyszłości, gdyby pandemia koronawirusa rozwijała się - powiedział Czarnek.

Minister wyraził przekonanie, że wszystkie działania podejmowane przez rząd, a także starania całego społeczeństwa w przestrzeganiu obostrzeń, doprowadzą do tego, że w perspektywie kilku tygodni pandemia koronawirusa będzie opanowana.

Szef resortu edukacji powtórzył jednocześnie, że na ten moment nie jest planowane przechodzenie na system zdalny w przedszkolach.

Kto pierwszy miałby wrócić do szkół?

Odnosząc się z kolei do ewentualnego powrotu dzieci do szkół, Czarnek przypomniał, że nauczanie zdalne obowiązuje, jak na razie, do 29 listopada. Dalsze decyzje - jak dodał - będą uzależnione od sytuacji epidemicznej. - Chodzi przede wszystkim o zwiększenie mobilności społeczeństwa polskiego, jeśli będzie ono możliwe bez uszczerbku dla systemu opieki zdrowotnej, to wtedy będziemy wracać do systemu stacjonarnego - powiedział minister.

Zapowiedział, że jeśli ten system powrotu będzie się odbywał stopniowo, to w pierwszej kolejności do szkół wrócą klasy I-III oraz klasy ósme, maturalne i najwyższe klasy szkolnictwa zawodowego.

Krótsza przerwa świąteczna i ferie?

Czarnek dopytywany o ewentualne zmiany w tegorocznym kalendarzu szkolnym, np. skrócenie przerwy świątecznej czy ferii zimowych, odpowiedział, że na ten moment nic się nie zmienia. Poinformował też, że ten temat był poruszany podczas spotkania premiera z prezydentami miast. 

- Była taka sugestia ze strony prezydenta jednego z miast, ale inni prezydenci do tej sugestii odnieśli się negatywnie. Na ten moment nie planujemy żadnych zmian w kalendarzu, ale raz jeszcze powtarzam, wszystko jest uzależnione od rozwoju pandemii - zaznaczył minister.

Do 29 listopada

Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji i nauki do 29 listopada 2020 r. przedłużone zostało ograniczenie funkcjonowania klas IV-VIII szkół podstawowych dla dzieci i młodzieży, szkół podstawowych dla dorosłych, szkół ponadpodstawowych, placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego. Uczniowie i słuchacze tych szkół od 26 października nie mają zajęć stacjonarnych, tylko uczą się zdalnie. Dodatkowo, do 29 listopada, takim samym ograniczeniem zostały objęte klasy I-III szkoły podstawowej, uczniowie z tych klas też uczą się zdalnie.

Nauka i opieka dla dzieci w przedszkolach, oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych i innych formach wychowania przedszkolnego pozostaje bez zmian. Podstawową formą ich funkcjonowania nadal jest tryb stacjonarny, chyba że zgodę na inną formę funkcjonowania (tryb mieszany - gdzie część dzieci ma zajęcia w placówce, a część zdalnie - lub tryb całkowicie zdalny) wyrazi sanepid.

Koronawirus w Polsce

339
28
440
9
977
19
432
3
781
11
373
6
1574
21
270
10
838
37
1413
57
623
14
307
11
618
7
978
19
780
6
616
25

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy