Reklama

Reklama

Konferencja po posiedzeniu sztabu kryzysowego. "Mamy w ręku trzy narzędzia"

- Zacznę od apelu. Sytuacja jest bardzo poważna. Mamy kolejny raz przekroczone 25 tys. zachorowań. Wszyscy musimy pójść po głęboką refleksję na temat swojego bezpieczeństwa, bezpieczeństwa swoich bliskich - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski po zakończeniu posiedzenia sztabu kryzysowego. Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował o zmianie w harmonogramie szczepień.

- W skali ogólnopolskiej udział szczepu brytyjskiego to pomiędzy 60 a 80 proc. Ten szczep wypiera inne. Wbrew przewidywaniom ten szczep nie jest mniej zjadliwy. Apeluję o rozwagę, o bardzo poważne traktowanie wszystkich regulacji i obostrzeń i bardzo racjonalne podejście do najbliższych tygodni - wezwał minister zdrowia. Jak podkreślił, obostrzenia działają, co widać na przykładzie województw, w których wprowadzono je dwa tygodnie temu. 

- Mamy w ręku trzy narzędzia: obostrzenia, szczepienia i podstawowe zasady stosowania dystansu, dezynfekcji i noszenia maseczek. Jeśli będziemy nieodpowiedzialni, będą się realizowały najczarniejsze scenariusze - mówił Niedzielski. 

- Jestem oburzony publikacją jednego z dzienników, który w sposób skandaliczny sugeruje niebezpieczeństwo szczepienia preparatem AstraZeneki. Taka publikacja powinna być potępiona przez całe środowisko dziennikarskie. Pandemii nie może jej towarzyszyć takie skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie dziennikarskie, epatujące lękiem - dodał szef MZ.

Reklama

"Nie ulegliśmy panice"

Głos zabrał także szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk.

- Polski rząd nie uległ panice i nie zawiesił szczepień szczepionką firmy AstraZeneca. Ostatni komunikat EMA potwierdził, że była to słuszna decyzja - powiedział. - Skutki paniki wywołanej w ostatnich dniach widzimy we wszystkich krajach europejskim i występują one również w Polsce. W ostatni dniach o kilkadziesiąt procent spadła liczba osób rejestrujących się na szczepienia preparatem AstraZeneca. Wzrosła liczba osób, które nie zgłaszają się na szczepienia. Apelujemy, żeby kierować się wytycznymi lekarzy i naukowców i się szczepić. Im szybciej się wyszczepimy, tym szybciej wrócimy do normalności - dodał. 

Minister zapowiedział, że osoby, które teraz nie skorzystają ze swojej kolejki, będą musiały czekać na uruchomienie puli dla całej populacji. 

Zmiany w harmonogramie szczepień

Jak poinformował Dworczyk, zapadła decyzja o przyspieszeniu rejestracji kolejnych grup. 22 marca ruszą zapisy na szczepienia dla seniorów z roczników 1955-1956, a 23 marca zapisy na szczepienia dla seniorów z roczników 1957-1961. - To kwestia osób, które przyjmują szczepionkę, ale też państwa najbliższych - podkreślił Dworczyk. 

Na pytanie o ocenę sobotniego protestu przeciwko obostrzeniom, Adam Niedzielski odpowiedział, stwierdzając wprost, że jest to działanie nieodpowiedzialne. - Działania policji i sanepidu będą bezwzględne.

Ministra zapytano także o kwestię ewentualnego zamknięcia kościołów w Wielkanoc. Szef MZ przypomniał, że w świątyniach obowiązują te same normatywy co w sklepach. Zapowiedział przy tym, że bez względu na funkcje, wszystkie obiekty będą w ten sam sposób kontrolowane. 

Odtwarzanie bazy łóżkowej

Minister zdrowia poinformował, że resort planuje uruchomienie dodatkowych ośmiu tys. łóżek covidowych. 

Przygotowywane są też kolejne szpitale tymczasowe, z czego w sobotę uruchomiono dwa. Prawdopodobnie zbliżający się tydzień będzie momentem, kiedy wszystkie szpitale tymczasowe zostaną otwarte. Łóżka covidowe wrócą też do zwykłych szpitali. - Chcemy odtworzyć tę liczbę łóżek która była w pierwszej fali, czyli 40 tys. - poinformował Niedzielski. 

Morawiecki, Niedzielski, Kaczyński i inni na sztabie

W sobotę odbyło się posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które odbyło się w sobotę pod przewodnictwem premiera Mateusza Morawieckiego. Udział w spotkaniu wzięli wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński, szef MSWiA Mariusz Kamiński, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, minister zdrowia Adam Niedzielski oraz szef KPRM Michał Dworczyk.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w sobotę o 26 405 nowych przypadkach koronawirusa w Polsce. Zmarło też kolejnych 349 osób. Na godz. 13 minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział zebranie sztabu kryzysowego w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce.

Od soboty na obszarze całej obowiązują nowe restrykcje związane z pandemią, które potrwają do 9 kwietnie. Swoją działalność muszą zawiesić hotele (z pewnymi wyjątkami, wśród nich są hotele robotnicze). Noclegi świadczone w ramach podróży służbowych też będą dopuszczone. W ograniczonym zakresie będą musiały działać też galerie handlowe.

Z rozporządzenia wynika, że zamknięte będą teatry, muzea, galerie sztuki. Organizacja wydarzeń z udziałem publiczności nie będzie możliwa. Możliwa będzie jednak organizacja prób i ćwiczeń, a także wydarzeń online. Zamknięte będą również kina, zakazane będą też projekcje w domach i ośrodkach kultury.

Od soboty nieczynne będą również baseny (z pewnymi wyjątkami), sauny, solaria, łaźnie tureckie, salony odchudzające, kasyna, stoki narciarskie, kluby fitness i siłownie. Nie mogą działać również wesołe miasteczka i parki rozrywki. Obiekty sportowe mogą działać wyłącznie na potrzeby sportu zawodowego i bez udziału publiczności.

Darmowy program - rozlicz PIT 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy