Reklama

Reklama

Kiedy uda się wrócić do stanu sprzed pandemii? "Mówimy o czwartym kwartale tego roku"

Do stanu sprzed pandemii COVID-19 nie uda nam się szybko wrócić. Mówimy o czwartym kwartale tego roku, jeżeli nic nieprzewidzianego się nie zdarzy - powiedział w "Gościu Wydarzeń" w Polsat News prof. Andrzej Fal, dziekan Wydziału Medycznego UKSW, prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego.

- To, co nas naprawdę ostatnio martwi to pojawiające się nowe odmiany koronawirusa - podkreślił. Jak tłumaczył, jeżeli będzie ich więcej, okres powrotu do normalności może się wydłużyć.

- Wszelkie zmiany będą następować powoli - mówił z kolei inny gość Piotra Witwickiego prof. Adam Kleczkowski, matematyk, statystyk Uniwersytetu Strathclyde w Glasgow. - Jest wiele powodów do optymizmu, ale musimy uzbroić się w cierpliwość - dodał.  Jak stwierdził, nasze życie może również nie wrócić do takiego stanu, który znaliśmy wcześniej. 

Reklama

Prof. Kleczkowski zasugerował, że z powodu pandemii w przyszłości mogą pojawić się ograniczenia w podróżowaniu.

Kolejną zmianą w naszym życiu, którą odczujemy w przyszłości, może być obowiązkowe noszenie maseczek ochronnych w miejscach publicznych. 

- Szczepionka jest nasza wielką szansą, ale nie jest czarodziejską różdżką - ocenił. I dodał, że pewien rodzaj środków ochronnych będzie jeszcze musiał z nami zostać jeszcze "przez wiele miesięcy, a być może nawet i dłużej". 

- Szczepienia niewątpliwie wprowadzą element bezpieczeństwa -  mówił natomiast prof. Andrzej Fal. - Ale pod pewnymi warunkami - przypomniał. Jednym z nich jest odpowiednia liczba osób zaszczepionych, drugim sytuacja z nowymi odmianami koronawirusa. Jak na razie wariant brytyjski wydaje się być wrażliwy na szczepienia. - Nie mamy tej pewności do wariantu RPA - zaznaczył. - Kolejne warianty koronawirusa mogą nam zrobić niespodziankę, taką przykrą niespodziankę - podkreślił prof. Fal.

Jak dodał, pewne kwestie w naszym życiu mogą już nie wrócić do stanu sprzed pandemii. Jednym z przykładów jest praca zdalna, która może z nami zostać na dłużej. Zdaniem profesora większą rolę w naszym codziennym życiu będzie ogrywać również higiena.   

Słowa papieża ws. szczepień

Papież Franciszek w rozmowie z włoską stacją Canale 5 powiedział, że w przyszłym tygodniu zaszczepi się przeciwko COVID-19. Szczepionkę nazwał "etyczną" i konieczną. Odrzucanie jej określił jako "samobójczy negacjonizm". Do tych słów nawiązał Piotr Witwicki, pytając, czy takie apele mogą pomóc sytuacji związanej ze szczepieniami. 

- Zdecydowanie tak, szczególnie u nas w kraju, gdzie powoływaliśmy się na Papieską Akademię Nauk. Myślę, że dla wielu to jest bardzo istotne - ocenił słowa Ojca Świętego w sprawie szczepień prof. Andrzej Fal.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy