Reklama

Reklama

Grzegorz Schetyna w Polsat News: Sprawa szczepień celebrytów została zamknięta

- Wolałbym, żeby minister zdrowia w sposób skuteczny zorganizował szczepienie dla grupy "zero" niż to, żeby rektor WUM podawał się do dymisji. W szpitalu w Suwałkach nie było szczepionek, które dostarcza Agencja Rezerw Materiałowych - powiedział Grzegorz Schetyna w "Gościu Wydarzeń" w Polsat News.

- O tym, co zdarzyło się w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, powiedziano już więcej niż wszystko. Nikt więcej już takiego błędu nie popełni. Musimy to zamknąć i myśleć o tym, jak dać gwarancję bezpieczeństwa Polakom, jak dać gwarancję szczepienia. Dziś cały czas jesteśmy w niedoczasie. Mówienie o Narodowym Programie Szczepień nie ma nic wspólnego z rzeczywistością - mówił Schetyna w rozmowie z Dorotą Gawryluk.

Reklama

Na pytanie, czy oczekuje dymisji rektora WUM, poseł PO zapewnił, że oczekuje jego "twardych przeprosin" i tego, żeby rząd nie zajmował się przez następne tygodnie kwestią "kilkunastu, czy kilkudziesięciu celebrytów, aktorów, czy polityków", tylko szczepieniem Polaków.

- Ta sprawa została zamknięta i ona została trafnie i celnie podsumowana przez dziennikarzy. Niech rząd zajmuje się tym, czym powinien się zajmować - mówił Schetyna.

- Zajmowanie się tym, który z celebrytów ma odpracować ile godzin społecznych, to poboczny temat. To jest odwracanie uwagi od poważnego problemu, którym było dopuszczenie do drugiego etapu pandemii i nieprzygotowanie się do wprowadzenia procesu szczepień. I w jednym, i w drugim przypadku rząd zawiódł, bo zajmował się czymś innym - polityką, autopromocją, PR-owymi występami - mówił. 


Były przewodniczący PO zapewnił, że chce, żeby pod względem szczepień i ochrony zdrowia Polska była jak "wszystkie najlepiej zorganizowane kraje". - Trzeba rozmawiać z samorządami, a nie wprowadzać im zarządzenie ministra zdrowia z 23 grudnia, w którym straszy się ich nacjonalizacją szpitali. Tak nie działa dobrze zorganizowany rząd i dobrze zorganizowane państwo - mówił.

Na pytanie Doroty Gawryluk, jak zachęcić szpitale samorządowe do m.in. szczepień w weekendy, Schetyna zapewnił, że jest to "bardzo proste". - Jeżeli nie funkcjonuje wspólna komisja rządu i samorządu, jeżeli traktuje się samorządowców jak przeciwnika politycznego, jeżeli się im zabiera pieniądze i kompetencje i zabiera im władzę, jeżeli się z nimi rywalizuje i ogranicza ich możliwości, to trudno w nich znaleźć partnera. Do tego namawiam, bo to jedyne rozwiązanie - mówił Schetyna.

"Obecność Tuska jest bardzo ważna"

Schetyna był również pytany o możliwość powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki. Były przewodniczący PO zapewnił, że z szefem EPP rozmawia "o polityce zagranicznej, piłce nożnej i wielu rzeczach, które są ważne i ważniejsze".

- Natomiast uważam, że w sytuacji, w której jest dzisiaj opozycja, czyli konieczności zbudowania projektu wspólnego udziału i uczestnictwa w wyborach w 2023 r., obecność Donalda Tuska, z jego doświadczeniem budowania takich konstrukcji, jest bardzo ważna i potrzebna - mówił Schetyna.

Dorota Gawryluk zwróciła uwagę na życzenia, które Grzegorz Schetyna złożył z okazji 20-lecia działalności Platformy Obywatelskiej. Poseł życzył partii m.in. "niezamykania się w elitarnej czy medialnej bańce" oraz "nieulegania modom i trendom, które nie mają nic wspólnego z prawdziwymi potrzebami Polaków". Były przewodniczący pisał też o modelu przywództwa, który "wykorzysta cały potencjał partii".

- Największa partia opozycyjna musi mieć inicjatywę w procesie integracji opozycji. Wierzę, że Borys Budka zdaje sobie z tego sprawę i będzie taki plan realizował i to jest coś oczywistego - wszyscy się pomieścimy. Uważam, że trzeba wykorzystać potencjał i zasób PO, Koalicji Obywatelskiej, wśród wszystkich środowisk partii politycznych demokratycznej opozycji, które chcą ze sobą rozmawiać i ze sobą współpracować. To jest proces - mówił Schetyna.

Dorota Gawryluk zwróciła uwagę na życzenia, które Grzegorz Schetyna złożył z okazji 20-lecia działalności Platformy Obywatelskiej. Poseł życzył partii m.in. "nie zamykania się w elitarnej czy medialnej bańce" oraz "nie ulegania modom i trendom, które nie mają nic wspólnego z prawdziwymi potrzebami Polaków". Były przewodniczący pisał też o modelu przywództwa, który "wykorzysta cały potencjał partii".

- Największa partia opozycyjna musi mieć inicjatywę w procesie integracji opozycji. Wierzę, że Borys Budka zdaje sobie z tego sprawę i będzie taki plan realizował i to jest coś oczywistego - wszyscy się pomieścimy. Uważam, że trzeba wykorzystać potencjał i zasób PO, Koalicji Obywatelskiej, wśród wszystkich środowisk partii politycznych demokratycznej opozycji, które chcą ze sobą rozmawiać i ze sobą współpracować. To jest proces - mówił Schetyna.

Dotychczasowe odcinki "Gościa Wydarzeń" można obejrzeć tutaj.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy