Reklama

Reklama

Deklaracja Adama Niedzielskiego: Szczepionki dla wszystkich dorosłych Polaków

- Umowy zawarte pośrednio z trzema producentami zabezpieczają populację. Mamy zapewnione szczepionki dla wszystkich dorosłych Polaków, czyli ponad 30 mln ludzi - poinformował we wtorek (24 listopada) minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Szczepienia nie będą obowiązkowe - zaznaczył szef resortu zdrowia. Zapowiedział, że centra dystrybucji szczepionek miałyby powstać w regionalnych centrach krwiodawstwa i krwiolecznictwa.

Reklama

Szef resortu zdrowia był pytany w Programie III Polskiego Radia m.in. o to, które szczepionki przeciw koronawirusowi zostaną zakupione.

- Mamy europejski mechanizm zakupu. Wszystkie państwa UE reprezentuje komisja, która negocjuje bezpośrednio z producentami i w imieniu państw nabywa leki, które potem są dystrybuowane według parytetu ludności do poszczególnych państw - powiedział minister. 

Jak dodał Niedzielski, mamy zawarte pośrednio umowy z trzema producentami, które w pełni zabezpieczają populację Polski. - Mamy zagwarantowane szczepienia dla blisko 34 mln ludzi - podał Niedzielski.

"Wydatkowanie środków na pandemię jest priorytetem"

Niedzielski wskazał, że dwie z trzech szczepionek, które mają wstępne wyniki badań populacyjnych, zapewniają 90 proc. odporności. - To jest główne kryterium - zaznaczył. - Kierowaliśmy się też drugim kryterium, kto jest w stanie najszybciej dostarczyć szczepionki, a najszybciej mogą dotrzeć szczepionki tzw. oksfordzkie i Pfizera - dodał.

Minister zaznaczył, że szczepienia nie będą obowiązkowe. - Wybór będzie zawsze należał do osoby, która się decyduje. Ale mamy zapewnione szczepionki dla wszystkich dorosłych Polaków, czyli ponad 30 mln ludzi - zaznaczył.

Pytany, dlaczego szczepionki nie będą obligatoryjne, minister stwierdził, że "nie jest tajemnicą, że ludzie mają wątpliwości". - To jest szczepionka, która wchodzi na rynek, pojawia się po raz pierwszy w obrocie. Będziemy starali się wyjaśnić wszystkie wątpliwości, dać pewnego rodzaju gwarancje bezpieczeństwa i przekonywać - powiedział.

Dopytywany, czy nie chodzi o kwestie finansowe, bo dobrowolne szczepionki będą dla większości płatne, a obowiązkowe musiałyby być darmowe lub z refundacją, Niedzielski zapewnił, że "to absolutnie nie jest kryterium". - Państwo polskie w dobie pandemii pokazało już niejednokrotnie, że wydatkowanie środków na pandemię jest priorytetem. Nie prowadzimy takiej buchalteryjnej kalkulacji ekonomicznej - podkreślił.

Dla kogo szczepionki w pierwsze kolejności?

Niedzielski przypomniał, że w pierwszej kolejności mają być szczepieni seniorzy, medycy i służby mundurowe. - Zdefiniowaliśmy grupy priorytetowe i oczywiście zaczniemy do medyków. Chcemy, by osoby najbardziej narażone na kontakt z wirusem miały prawo do zabezpieczenia w pierwszej kolejności. A potem służby mundurowe, a potem seniorzy. Chcemy robić to sekwencyjnie - powiedział minister.

Niedzielski podał, że jeśli chodzi o osoby starsze, najpierw szczepieniom zostaną poddane osoby "75 plus", a potem "w dół rocznikami, zapraszając po kolei, by nie generować kolejek".

Odnosząc się do kwestii logistyki, szef MZ przypomniał, że powołany został zespół, który opracowuje szczegóły. - Chcemy centra dystrybucji szczepionek utworzyć w regionalnych centrach krwiodawstwa i krwiolecznictwa. One są w każdym województwie, mają odpowiednie infrastrukturalne przygotowanie, by przechowywać szczepionki w określonych warunkach - poinformował minister.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje