Reklama

Reklama

Czerwona strefa: Szkoły ponadpodstawowe tylko zdalnie. W strefie żółtej - system mieszany. Są wyjątki

Szkoły ponadpodstawowe w strefie czerwonej będą działać od najbliższego poniedziałku tylko zdalnie. W strefie żółtej system będzie mieszany, co oznacza, że połowa uczniów ma uczyć się tam zdalnie, a druga połowa - stacjonarnie. Takie są najnowsze zarządzenia Ministerstwa Edukacji Narodowej.

"Zmiany w funkcjonowaniu szkół ponadpodstawowych, placówek w kształceniu zawodowym i ustawicznym będą obowiązywały od poniedziałku 19 października 2020 r. do czasu obowiązywania strefy żółtej i czerwonej na danym terenie" - przypomina ministerstwo w komunikacie, który pojawił się w piątek 16 października.

Reklama

Jak czytamy, w strefie czerwonej od poniedziałku uczniowie ze szkół ponadpodstawowych przejdą na tryb kształcenia na odległość. W strefie żółtej od poniedziałku wszyscy uczniowie ze szkół ponadpodstawowych przejdą na system mieszany (hybrydowy), w trybie ok. 50 proc. na 50 proc.

"Oznacza to, że co najmniej połowa uczniów z danej szkoły będzie miała zajęcia stacjonarnie w szkole, a pozostali zdalnie. Zadaniem dyrektora szkoły będzie wdrożenie odpowiednich procedur wprowadzających oraz poinformowanie całej społeczności szkolnej o przyjętym systemie kształcenia hybrydowego" - czytamy.

Jakie są wyjątki?

W obu strefach będą wyjątki. Jak informuje MEN, nauczanie stacjonarne pozostaje w szkołach ponadpodstawowych w następujących placówkach: specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych, młodzieżowych ośrodkach wychowawczych, młodzieżowych ośrodkach socjoterapii, szkołach specjalnych samodzielnych lub funkcjonujących w zespołach. "W szkołach tych młodzież ma zapewnioną naukę, wychowanie a także prowadzone są zajęcia o charakterze specjalistycznym, terapeutycznym, rewalidacyjnym" - wyjaśnia.


Podaje też, że dla uczniów, którzy ze względu na niepełnosprawność lub np. warunki domowe nie będą mogli uczyć się zdalnie w domu, dyrektor będzie zobowiązany do zorganizowania im nauczania stacjonarnego lub zdalnego w szkole z wykorzystaniem komputerów znajdujących się w szkole.

Zobacz też: Stanowisko ZNP po ostatnich decyzjach rządu

Resort edukacji informuje też, że w przypadku szkół i placówek prowadzących kształcenie zawodowe zajęcia praktyczne w strefie żółtej i czerwonej będą prowadzone co do zasady stacjonarnie, w tym u pracodawców. Jeżeli z programu nauczania danego zawodu wynika możliwość realizacji części zajęć zdalnie, wówczas szkoła lub placówka będzie mogła te zajęcia prowadzić z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Praktyki zawodowe w strefie czerwonej realizowane będą stacjonarnie lub w formie projektu edukacyjnego albo wirtualnego przedsiębiorstwa. W strefie żółtej praktyki zawodowe będą odbywać się stacjonarnie - o ile u pracodawcy nie wystąpią zdarzenia zagrażające zdrowiu uczniów.

"Nauczyciele powinni zweryfikować program"

MEN informuje również, jak będzie wyglądać kształcenie na odległość w szkołach ponadpodstawowych oraz placówkach prowadzących kształcenie zawodowe lub ustawiczne. Podaje, że w czasie ograniczenia funkcjonowania szkół ponadpodstawowych i placówek w strefie żółtej będzie realizowana nauka w formie mieszanej (hybrydowej) a w strefie czerwonej nauka będzie realizowana na odległość. Za organizację kształcenia odpowiada dyrektor szkoły lub placówki. Jest on zobowiązany do tego, aby ustalić sposób nauki. Ma również obowiązek powiadomić rodziców i uczniów jak będzie zorganizowane kształcenie.

Jak  czytamy w komunikacie, nauczyciele powinni zweryfikować program nauczania tak, aby dostosować go do wybranej metody kształcenia na odległość.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne