Reklama

Reklama

AstraZeneca zapowiada dużą dostawę szczepionek do Polski

Ponad 500 tysięcy - tyle szczepionek firmy AstraZeneca w najbliższych kilkunastu dniach trafi do Polski - zapowiada Piotr Najbuk, dyrektor ds. relacji zewnętrznych AstraZeneca. Jak dodaje, trwają rozmowy z polskimi władzami i firmami na temat możliwości produkcyjnych wakcyny przeciw COVID-19 w Polsce.

Według udostępnionych przez Piotra Najbuka informacji, pomimo ograniczeń eksportowych, AstraZeneca dostarczyła do Polski już ponad 1,2 mln szczepionek przeciwko COVID-19.

- Biorąc pod uwagę, że aktualnie w naszym kraju zaszczepionych zostało 3,2 mln osób pierwszą i 1,7 mln osób drugą dawką szczepionki, nasz wkład w polski program jest wysoki - dodał Najbuk. - Spodziewamy się w ciągu najbliższych kilkunastu dni znacznej dostawy do Polski - ponad 500 tys. szczepionek - która umożliwi kontynuację Narodowego Programu Szczepień - przekazał.

Mniej niż pierwotnie deklarowali

Najbuk powiedział, że "mimo nieustających wysiłków, aby zwiększyć produkcję, w pierwszym kwartale firma dostarczy do Unii Europejskiej mniejszą niż pierwotnie deklarowała liczbę dawek".

Reklama

- Jak informowaliśmy wcześniej, borykamy się z brakami w europejskim łańcuchu dostaw, które skutkują niższą, niż oczekiwano produkcją - zaznaczył Najbuk. Jak dodał, koncern zamierzał zrekompensować część tego niedoboru, poprzez pozyskanie szczepionek z międzynarodowej sieci dostawców. - Niestety ograniczenia eksportowe na to nie pozwoliły - wyjaśnił.

- Mimo tych wyzwań, zamierzamy dostarczyć do krajów Unii Europejskiej 100 mln dawek w I połowie 2021 r., z czego 30 mln ma zostać dostarczonych w I kwartale. Współpracujemy z Komisją Europejską i państwami członkowskimi w celu rozwiązania problemów z dostawami. Jesteśmy przekonani, że wydajność łańcucha dostaw w UE będzie nadal wzrastać, aby pomóc chronić miliony Europejczyków przed wirusem - powiedział Najbuk.

Zobacz też: "Nieuniknione". Specjalny zespół w sprawie AstraZeneki

Produkcja szczepionki przeciw COVID-19 w Polsce?

Jak przekazał przedstawiciel AstraZeneki, "trwają rozmowy zarówno z polskimi władzami, jak i firmami, których celem jest ustalenie możliwości produkcyjnych w Polsce". - Uzgodnienia są na wstępnym etapie, jednak cieszy nas zainteresowanie i otwartość partnerów ze strony publicznej - potwierdził.

- Wiemy, że łączy nas wspólny cel i w tym duchu prowadzimy rozmowy. Musimy jednocześnie pamiętać, że kwestie wytwarzania tego rodzaju preparatów są bardzo złożone, więc na efekty będziemy musieli poczekać - dodał. 

Jednocześnie podkreślił, że nie jest to jedynie działanie, które podejmuje AstraZeneca, aby zwiększyć dostępność swojej szczepionki.

- Uruchomiliśmy procesy dzielenia się wiedzą z nowymi partnerami w całej globalnej sieci, co pozwoliło znacząco zmniejszyć różnice w wydajności pomiędzy naszymi zakładami produkcyjnymi. Nadal pracujemy dosłownie 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, aby osiągnąć docelową wydajność we wszystkich ośrodkach. Po drugie, dokonujemy znaczących inwestycji w nowe moce produkcyjne w Europie, na przykład poprzez nasze partnerstwo z IDT Biologika w Niemczech. Wreszcie, mobilizujemy partnerów produkcyjnych spoza UE, aby zapewnić dodatkowe strumienie dostaw substancji leczniczej - dodał Najbuk.

3 marca 2021 r. Polska firma Mabion otrzymała 40 mln zł wsparcia od Polskiego Funduszu Rozwoju i podpisała kontrakt na produkcje szczepionek Novavax w Polsce. Jednocześnie w mediach pojawiła się informacja, że polski rząd negocjuje uruchomienie w naszym kraju kolejnych linii produkcyjnych szczepionek przeciw COVID-19. Wśród potencjalnych partnerów wymianie są AstraZeneca, Sanofi oraz CureVac. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje