Reklama

Reklama

Adam Niedzielski komentuje kontrowersje wokół szczepionki AstraZeneki

- Prowadzimy szczegółowy monitoring przypadków - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski, odnosząc się do informacji, że kolejne kraje wstrzymują szczepienia z użyciem preparatu AstraZeneca.

- Mamy już jedną opinię, która przez Komitet ds. Oceny Ryzyka przy EMA (Europejskiej Agencji Leków - red.) została wydana. Wskazuje ona, że nie ma bezpośredniego związku między produktem szczepieniowym AstryZeneki a właśnie tymi przypadkami - podkreślił minister.

- U nas też nie obserwujemy takiego ryzyka czy takich sytuacji - dodał.

Ładowanie...

Minister dodał, że rząd ma "swojego człowieka" w Europejskiej Agencji Leków i monitoruje informacje dotyczące szczepionki AstraZeneki. 

Dotychczas sześć krajów UE, m.in. Austria (decyzja dotyczy jednej partii preparatu), Norwegia, Włochy i Dania, wstrzymały szczepienia z użyciem produktu AstraZeneca z obawy, że może on powodować zakrzepy krwi.

Reklama

W Polsce preparatem AstraZeneca szczepieni byli m.in. nauczyciele, a od początku marca osoby z grupy zero, które jeszcze nie przyjęły żadnej dawki szczepionki. 

Zobacz też: Obostrzenia w Polsce. W których województwach zmiany?


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje