Reklama

Reklama

Abp Gądecki o bezpiecznych wakacjach: Proszę kapłanów, by przypominali o rygorach sanitarnych

"Proszę kapłanów, aby podczas mszy świętych przypominali wiernym o zasadach bezpieczeństwa sanitarnego i sami je rygorystycznie przestrzegali" - przekazał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Abp Stanisław Gądecki apeluje o przestrzeganie zaleceń sanitarnych w czasie wakacji, w tym o zasłanianie ust i nosa w czasie nabożeństw.

W specjalnym komunikacie przesłanym przez biuro prasowe Episkopatu, abp Gądecki zwrócił uwagę, że wciąż trwa epidemia i ludzie narażeni są na zakażenie, apelując o właściwe zachowanie.

"Zbliżający się czas wakacji i urlopów może skutkować osłabieniem czujności i determinacji w konsekwentnym stosowaniu środków bezpieczeństwa sanitarnego" - podkreślił abp Gądecki.

Reklama

Zaapelował do wszystkich, aby w poczuciu odpowiedzialności za życie i zdrowie swoje oraz innych, przestrzegali wszystkich zaleceń służb sanitarnych. "Przypominam, aby podczas nabożeństw - oprócz celebransów - wierni i osoby posługujące zasłaniały usta i nos - napisał przewodniczący Episkopatu. Zwrócił jednocześnie uwagę na potrzebę dezynfekcji rąk oraz "zachowania bezpiecznego dystansu".". "Przypominam, aby stworzyć wiernym możliwość przyjmowania komunii św. także na rękę" - dodał abp Gądecki.

Życzył także wszystkim udanych wakacji i urlopów. "Niech będzie to czas bezpiecznego wypoczynku oraz odzyskiwania sił fizycznych, psychicznych i duchowych" - napisał.

Przesłanie bpa Solarczyka

Przed wakacjami do młodych wiernych zwrócił się także Przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży KEP.

Tegoroczne wakacje są szansą dojrzewania i doceniania relacji rodzinnych, które mają największy wpływ na kształtowanie postaw - powiedział bp Marek Solarczyk. Życzył dzieciom i młodzieży spokojnego, pełnego pięknych przeżyć wypoczynku.

W całym kraju w piątek rok szkolny zakończyło blisko 4,3 mln uczniów. Przed nimi dwa miesiące wakacji. Z powodu epidemii i związanych z nią obostrzeń sanitarnych wielu z nich nie wyjedzie na kolonie, obozy, czy rekolekcje organizowane przez różne kościelne ruchy i wspólnoty.

"Wakacje to dla młodych zawsze ważny czas przerwy między aktywnymi zajęciami edukacyjnymi. Mają wówczas szansę zregenerować swoje siły i często jeszcze mocniej docenić więzi, które daje im szkoła. Ważne jednak, aby wykorzystali wolne dni na troskę o zdrowie i relacje z innymi, nie zapominając o wartościach duchowych. Spacery, wyjazdy, wycieczki na łonie natury pozwalają docenić piękno przyrody uzmysławiając, że 'Ktoś' to stworzył, że musi On być większy, mocniejszy i wspanialszy, niż jego dzieła" - powiedział bp Solarczyk.

Zwrócił uwagę, że obecne warunki sanitarne, mimo wszystko dają młodym okazję, aby wakacje były czasem fizycznej aktywności.

"Sport jest bardzo naturalnym sposobem odreagowania, odzyskiwania pewnego spokoju życia, już nie mówiąc, że jest ważnym elementem troski o swoje zdrowie" - powiedział duchowny przypominając, że dzieci i młodzież cały czas są na etapie rozwoju fizycznego, w związku z tym potrzebują ruchu. "Sport jest także okazją do spotkania z rówieśnikami, nauki budowania relacji, zdobywania umiejętności życia w szerszej zbiorowości. To bardzo ważne doświadczenie, które owocuje później w życiu dorosłym" - powiedział Przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży KEP.

Zwrócił uwagę, że jazda na rowerze, pływanie, czy gry zespołowe mogą być również alternatywą dla internetu, który w sposób zupełnie niezauważalny okrada młodego człowieka z wolnego czasu. "Wielu większość dnia spędza w świecie wirtualnym śledząc media społecznościowe. Tam, niestety - obok treści, które mogą kształtować człowieka, jest także wiele, które go niszczą zarówno w sferze psychicznej, jak i duchowej, nie mówiąc już o zagrożeniach związanych z przestępczością" - zwrócił uwagę bp Solarczyk.

Ostrzegł, że kiedy świat wirtualny staje się główną przestrzenią życia młodego człowieka, wówczas relacje z innymi, także z najbliższą rodziną, nie mówiąc już o Bogu - schodzą na dalszy plan. "To zawsze izoluje i zubaża" - powiedział duchowny.

Nie za dużo internetu

Podkreślił, że "czas wakacji jest wielkim wyzwaniem i zobowiązaniem dla rodziców i wychowawców - tych, którzy nie tylko mogą, ale także powinni mieć wpływ na organizację czasu dzieci i młodzieży". "Ważne, aby została zachowana pewna miara w korzystaniu z tego, co niesie bogactwo internetu" - powiedział bp Solarczyk. Przypomniał, że rodzice nie tylko mogą, ale niekiedy wręcz powinni postawić granice pewnym postawom dzieci i młodzieży proponując inne formy aktywności.

"Czas epidemii pokazał nam wartość najbardziej podstawowych przestrzeni, w których się znajdujemy, zwłaszcza rodziny, która jest podstawową komórką życia ludzkiego. Dobrze byłoby, gdyby jej członków łączyły więzi głębokiej miłości, szacunku, zrozumienia i wsparcia wnoszą w swoje życie dużo dobra, miłości" - powiedział Przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży KEP.

Zwrócił również uwagę, że czas pandemii pokazał siłę, jaką jest parafia - podstawowa komórka organizacyjna struktury Kościoła. "Obok przestrzeni sakralnej jest również życie wspólnotowe. Ważne, aby w czasie miesięcy wakacyjnych nie były zamknięte różnego rodzaju inicjatywy i spotkania, które zazwyczaj w tym czasie były ograniczane. Może nawet warto byłoby wyjścia z pewną propozycją do młodych. Wiem, że niektóre wspólnoty i parafie przygotowują konkretną ofertę duszpasterską. Dobrze gdyby wielu młodych z niej skorzystało" - powiedział bp Solarczyk.

Życzył on również młodzieży, aby czas wakacji stał się szansą odkrywania dobra i piękna w nich i wokół nich umacniając otrzymane od Boga dary. "Niech tegoroczne wakacje będą czasem, spokojnego, pełnego pięknych przeżyć wypoczynku" - dodał.

"Mam nadzieję, że wyniki egzaminów będą dla nich satysfakcjonujące, a rekrutacja na kolejne szczeble edukacji da szansę na dalszy rozwój" - podsumował bp Solarczyk, zachęcając dzieci i młodzież do przestrzegania zaleceń sanitarnych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne