Reklama

Reklama

"80 proc. rekomendacji Rady Medycznej zostało wprowadzonych w życie"

Michał Dworczyk zapewnia, że współpraca z Radą Medyczną była bardzo intensywna, a 80 proc. jej rekomendacji zostało wprowadzonych w życie. Szef Kancelarii Premiera wyraził przekonanie, że w najbliższych dniach poznamy nowy model dotyczący doradztwa w sprawie walki z epidemią.

Trzynastu z siedemnastu członków Rady Medycznej zrezygnowało z doradzania rządowi w sprawie epidemii. W piątek zwrócili się do premiera Mateusza Morawieckiego o przyjęcie ich rezygnacji z dalszego udziału w pracach Rady Medycznej do spraw COVID-19.

W oświadczeniu członków Rady Medycznej, którzy złożyli rezygnację napisano m.in., że ich decyzja zapadła z uwagi na "brak wpływu rekomendacji na realne działania" i "wyczerpanie się dotychczasowej współpracy".

Dworczyk, odpowiadając na sobotniej konferencji prasowej na pytania dziennikarzy o Radę, powiedział, że "wyczerpała się dotychczasowa formuła współpracy". 

Reklama

- Premier podziękował wszystkim członkom Rady Medycznej za ich wielki wkład w dotychczasowe działania - podkreślił szef KPRM.

Zaznaczył, że wbrew informacjom, które pojawiały się w niektórych mediach, współpraca z Radą Medyczną była bardzo intensywna i Rada przyjęła ponad 30 stanowisk.

- 80 proc. rekomendacji Rady Medycznej zostało wprowadzonych, oczywiście nie wszystkie, to też trzeba sobie jasno powiedzieć. To wywoływało dyskusje w Radzie, ale pamiętajmy, że od samego początku formuła tego organu pomocniczego prezesa Rady Ministrów była skonstruowana tak, że właśnie Rada opiniuje, doradza, rekomenduje, natomiast odpowiedzialność za podejmowane decyzje ponosi Ministerstwo Zdrowia i Rada Ministrów - powiedział Dworczyk.

"Wszyscy członkowie Rady Medycznej z wielkim sercem brali udział w pracach Rady"

Dworczyk przypomniał, że Ministerstwo Zdrowia zostało zobowiązane przez premiera, aby zaproponować nową formułę wparcia doradczego w walce z epidemią. - Jestem przekonany, że w najbliższych dniach poznamy ten nowy model działania w tym obszarze (doradczym) - powiedział szef KPRM.

W oświadczeniu członkowie Rady Medycznej, którzy złożyli rezygnację napisali że: "jako Rada Medyczna byliśmy niejednokrotnie oskarżani o niedostateczny wpływ na poczynania Rządu".

"Jednocześnie obserwowaliśmy narastającą tolerancję zachowań środowisk negujących zagrożenie COVID-19 i znaczenie szczepień w walce z pandemią, czego wyrazem były również wypowiedzi członków Rządu lub urzędników państwowych" - napisało 13 członków Rady.

"Rozbieżności między przesłankami naukowymi i medycznymi, a praktyką stały się szczególnie jaskrawe w kontekście bardzo ograniczonych działań w obliczu fali jesiennej, a potem wobec zagrożenia wariantem Omikron, pomimo przewidywanej olbrzymiej liczby zgonów" - czytamy w oświadczeniu.

Pod oświadczeniem podpisali się prof. Robert Flisiak, prof. Magdalena Marczyńska, prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, prof. Radosław Owczuk, prof. Iwona Paradowska, prof. Miłosz Parczewski, prof. Małgorzata Pawłowska, prof. Anna Piekarska, prof. Krzysztof Pyrć, prof. Krzysztof Simon, prof. Konstanty Szułdrzyński, prof. Krzysztof Tomasiewicz i prof. Jacek Wysocki.

Rezygnacji nie złożyło czworo członków tego gremium m.in. główny doradca premiera do spraw COVID-19 prof. Andrzej Horban.

Rada Medyczna do spraw COVID-19 została powołana zarządzeniem premiera z 6 listopada 2020 r. Jest organem pomocniczym premiera. Do zadań Rady należy przede wszystkim analiza i ocena bieżącej sytuacji w kraju, opracowywanie propozycji działań oraz opiniowanie aktów prawnych. 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy