Reklama

Zamieszanie wokół szczepionki firmy AstraZeneca. Dyrektor EMA: To normalne

- To normalne, że w masowej akcji szczepień wychodzą na jaw rzadkie i poważne choroby - uważa dyrektor Europejskiej Agencji Leków (EMA) Emer Cooke. Jej zdaniem sytuacja, która wystąpiła ze szczepionką przeciw COVID-19 koncernu AstraZeneca, nie była niespodziewana. Cooke zapowiedziała również inspekcje fabryk i klinik w Rosji w związku z koniecznością oceny preparatu Sputnik V.

- Chciałabym podkreślić, że nie jest to niespodziewana sytuacja. Kiedy szczepi się miliony osób, to nieuniknione jest, że rzadkie lub poważne choroby zostaną wykryte po zaszczepieniu. Naszą rolą jest szybkie wykrywanie tych przypadków i ich badanie oraz ustalenie, czy są związane ze szczepionkami, czy nie - powiedziała Cooke na posiedzeniu Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności (ENVI) Parlamentu Europejskiego.

- Nie powinniśmy tracić z oczu faktu, że szczepionki pomogą nam kontrolować tę pandemię - zaznaczyła.

Reklama

W związku z podejrzeniami, jakoby szczepionka AstraZeneki zwiększała ryzyko zakrzepów krwi, na początku marca kilkanaście państw - w tym Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania - wstrzymało jej stosowanie. W minionym tygodniu EMA oświadczyła, że nie ma dowodów, by podawanie szczepionki zwiększało ryzyko powstawania zakrzepów, a korzyści z jej stosowania przewyższają ryzyka. Większość państw wznowiła po tym jej podawanie.

"Planujemy inspekcje fabryk i klinik w Rosji"

Cooke we wtorek poinformowała posłów, że jej agencja planuje inspekcje w rosyjskich klinikach i fabrykach odpowiedzialnych za produkcję szczepionki Sputnik V. 

- Planujemy inspekcje fabryk i klinik w Rosji. Jesteśmy zdecydowani, żeby stosować te same standardy w przypadku oceny szczepionki Sputnik V, jak przy każdej innej ocenie. (...) Traktujemy to bardzo poważnie - zapewniła Cooke.

Przypomniała, że Sputnik V jest jedną z trzech szczepionek (oprócz preparatów firm CureVac i Novavax), które są obecnie na etapie przyspieszonej oceny (rolling review) w EMA.

Nie tylko szczepionki

Cooke zasygnalizowała również, że wkrótce wejdzie w życie regulacja pozwalająca jej w "kilka tygodni" oceniać, czy konkretne szczepionki są skuteczne również przeciwko kolejnym wariantom wirusa. Dzięki temu Agencja ma być w stanie szybciej udzielać autoryzacji tym preparatom.

- Nie skupiamy się jednak tylko na szczepionkach. Przeciwciała monoklonalne należą do najbardziej obiecujących opcji leczenia COVID-19. Prowadzimy przyśpieszone oceny trzech produktów tego typu - powiedziała szefowa Europejskiej Agencji Leków.

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

PAP

Reklama

Reklama

Reklama