Reklama

Reklama

Władze w Czechach zarządziły zamknięcie sklepów i restauracji na 10 dni

Władze Republiki Czeskiej poinformowały w nocy z piątku na sobotę, że począwszy od godz. 6 rano w sobotę wszystkie sklepy z wyjątkiem sklepów z żywnością, z kosmetykami oraz aptek będą zamknięte przez 10 dni. Nieczynne mają być też restauracje.

Otwarte będą natomiast wszystkie stacje benzynowe - wskazano w komunikacie rządowym.

W Czechach zarejestrowano dotąd 116 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Nikt nie umarł.

To kolejne posunięcia władz w Pradze w ramach walki z epidemią. W piątek czeski rząd zadecydował, że ze względu na koronawirusa od poniedziałku obywatele Czech i mieszkający w tym państwie cudzoziemcy z prawem stałego pobytu nie będą mogli wyjeżdżać za granicę. Zakaz ten nie dotyczy osób pracujących w strefie przygranicznej.

Reklama

Również od poniedziałku cudzoziemcom nie będzie wolno odwiedzać Czech z wyjątkiem obcokrajowców, którzy mają tam prawo stałego pobytu lub ich przyjazd leży w interesie państwa. Cudzoziemcy mogą swobodnie opuszczać Czechy.

Od piątku w południe rozszerzono też obowiązek dwutygodniowej kwarantanny na wszystkich obywateli powracających z krajów wysokiego ryzyka. Za zlekceważenie tego obowiązku grozi grzywna do 3 mln koron (503 tys. złotych). 15 wspomnianych krajów to Chiny, Iran, Korea Południowa, Włochy, Hiszpania, Austria, Niemcy, Szwajcaria, Szwecja, Holandia, Belgia, Wielka Brytania, Norwegia, Dania i Francja. Według operatorów telefonii komórkowej, w państwach tych przebywa obecnie 205 tys. Czechów, z czego 196 tys. w Europie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje