Reklama

Reklama

Wielka Brytania, Francja i Włochy z rekordową liczbą infekcji SARS-CoV-2

W Wielkiej Brytanii odnotowano prawie 120 tys. przypadków koronawirusa w ciągu ostatniej doby, francuski resort zdrowia informuje o 88 tys. nowych infekcji, a włoski o 44 tys. To niechlubne rekordy czwartej fali.

Ostatniej doby w Wielkiej Brytanii liczba wykrytych zakażeń koronawirusem wyniosła 119 789, co jest najwyższą wartością od początku pandemii - podały w czwartek krajowe władze sanitarne. Dzień wcześniej informowano o 106 122 infekcjach.

Według danych służb sanitarnych za gwałtowny wzrost zakażeń odpowiedzialny jest wariant Omikron; w ciągu ostatnich siedmiu dni zakaziło się nim 678 165 osób.

W ciągu ostatniej doby z powodu COVID-19 zmarło w Wielkiej Brytanii 147 osób, o 7 więcej niż dobę wcześniej.

Rząd premiera Borisa Johnsona, który walczy obecnie, aby ograniczyć gospodarcze skutki nowego wariantu koronawirusa, w środę ogłosił, że zmniejsza okres samoizolacji na terenie Anglii z 10 do siedmiu dni.

Reklama

Ta zmiana, która ma na celu szybszy powrót do pracy, dotyczy osób, które zostały zobowiązane do samoizolacji z powodu pozytywnego wyniku testu na COVID-19, a następnie przez dwa dni z rzędu uzyskują ujemny wynik badania po ukończeniu siedmiu pełnych dni izolacji.

We wtorek premier Johnson zapewnił, że przed Bożym Narodzeniem nie wprowadzi dalszych ograniczeń covidowych w Anglii, ale nie może wykluczyć żadnych działań po Świętach, jeśli sytuacja się pogorszy. Władze Szkocji, Walii i Irlandii Płn. ogłosiły, że po Świętach będą wprowadzone kolejne restrykcje.

Francja z "najgorszym wynikiem od początku pandemii"

We Francji odnotowano rekordowy dzienny przyrost zakażeń koronawirusem - poinformował w czwartek minister zdrowia tego kraju Olivier Veran. W ciągu ostatniej doby stwierdzono 88 tys. nowych infekcji.

Veran podkreślił na konferencji prasowej, że "liczby te są najgorsze, jakie kraj widział od początku pandemii". "Dzisiejsze dane nie są dobre" - powiedział i dodał, że w związku z tymi informacjami wkrótce prawdopodobnie zostaną zmienione obostrzenia epidemiczne.

W ciągu ostatniej doby na COVID-19 zmarło we Francji 179 osób. 3208 osób jest na oddziałach intensywnej terapii, to o 61 więcej, niż 24 godziny wcześniej.

W środę Veran oceniał, że jeszcze w tym roku we Francji wykrywanych będzie 100 tys. zakażeń koronawirusem dziennie, a jako powód wskazał wysoką zakaźność nowego wariantu koronawirusa Omikron. Według rządowych prognoz Omikron stanie się dominujący w kraju między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem.

Według ministra zdrowia Omikron odpowiada obecnie za około 20 proc. wszystkich zakażeń we Francji, ale "w regionie stołecznym Ile-de-France bez wątpienia poziom ten wynosi 30-35 proc".

430 tysięcy zakażonych Włochów

We Włoszech również odnotowano w czwartek rekordową liczbę dobowych zakażeń od początku pandemii; wykryto ponad 44,5 tys. nowych przypadków koronawirusa. Poprzedni rekord zanotowano 13 listopada 2020 roku, gdy zakażeń był około 40 tysięcy.

Ministerstwo zdrowia Włoch poinformowało, że ostatniej doby na COVID-19 zmarło w kraju 168 osób, czyli trzy razy mniej niż w dniu zeszłorocznego rekordu liczby zakażeń. Łączny bilans zmarłych przekroczył 136 tysięcy.

Szacuje się, że obecnie zakażonych jest około 430 tysięcy osób w kraju. Padł też rekord liczby wykonanych jednego dnia testów: 901 tysięcy.

W szpitalach jest ponad 9 tys. osób z diagnozą COVID-19, w tym około tysiąca na intensywnej terapii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy