Reklama

Reklama

Węgry: Pobił pasażera, który maseczkę miał na brodzie. Został skazany

​Pobił współpasażera w autobusie, bo uznał, że mężczyzna w niewłaściwy sposób nosi maseczkę. Ciosy wymierzał mu m.in. w głowę, a także go kopał. Sąd w Budapeszcie wymierzył mu karę roku więzienia w zawieszeniu.

Mężczyzna 18 kwietnia zwrócił uwagę innemu pasażerowi, który miał maseczkę ochronną spuszczoną poniżej nosa i ust, co wtedy było niezgodne z przepisami. Wymiana zdań przerodziła się w bójkę. Skazany unieruchomił pasażerowi ramię, wymierzył mu dziewięć ciosów w głowę, bok i plecy, po czym co najmniej czterokrotnie kopnął, zanim tamten upadł na ziemię. Poszkodowany doznał obrażeń głowy i kolana, wymagających leczenia przez czas krótszy niż osiem dni.

Sąd w poniedziałek doszedł do wniosku, że zamiarem atakującego było spowodowanie cięższych obrażeń u pasażera. Za okoliczność łagodzącą uznano dotychczasową niekaralność sprawcy i przyznanie się do winy, za okoliczność obciążającą natomiast agresywny charakter działań oraz fakt, że do incydentu doszło w środku komunikacji publicznej i podczas stanu zagrożenia spowodowanego pandemią.

Reklama

Sędzia skazał sprawcę na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Wyrok jest prawomocny.

Dowiedz się więcej na temat: Węgry | maseczka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje