Reklama

Reklama

W Wuhan zamknięto całą dzielnicę z powodu czterech zakażeń. Bezobjawowych

Po wykryciu czterech bezobjawowych przypadków SARS-CoV-2 chińska metropolia Wuhan zamyka dzielnicę zamieszkałą przez niemal milion osób. Kroki podjęto w ramach wprowadzonej w Chinach polityki zero covid. Pierwotne epicentrum pandemii nie może pozwolić sobie na kolejne ryzykowne działania - relacjonuje CNN.

W środę władze dzielnicy Jiangxia wprowadziły tam trzy dni "tymczasowych środków kontroli". Dzielnica znajduje się w południowej części miasta Wuhan, a zamieszkuje ją ponad 970 tysięcy osób.

Zamknięto obiekty gastronomiczne, zawieszono transport publiczny

Zgodnie z komunikatem rządowym zamknięto miejsca rozrywki, w tym bary, kina i kafejki internetowe, a także małe przychodnie i targowiska z produktami rolnymi. Zawieszono możliwość jedzenia w restauracjach i organizowania tam dużych zgromadzeń, od różnego rodzaju występów po konferencje. Zostały zamknięte również wszystkie miejsca kultu, a działalność religijna zakazana. Atrakcje turystyczne wstrzymały działalność.

Reklama

Funkcjonowanie całego transportu publicznego, od autobusów po metro, zostało zawieszone. Mieszkańcom zalecono, aby nie opuszczali dzielnicy, chyba że jest to absolutnie konieczne.

Władze zidentyfikowały również cztery dzielnice wysokiego ryzyka, w których mieszkańcom nie wolno opuszczać domów. Kolejne cztery dzielnice zostały oznaczone jako średniego ryzyka.

Ograniczenia miały na celu m.in. zmniejszenie ryzyka infekcji krzyżowych

Jak można przeczytać w komunikacie, zastosowane środki miały na celu "dalsze zmniejszenie przepływu osób, zmniejszenie ryzyka infekcji krzyżowych i osiągnięcie stanu zero covid w możliwie najkrótszym czasie".

Daleko idące ograniczenia pojawiły się po tym, jak we wtorek władze okręgu Jiangxia poinformowały o wykryciu czterech bezobjawowych przypadków infekcji. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy