Reklama

Reklama

​W. Brytania: Ciężarna pielęgniarka zakażona. Ona zmarła, dziecko przeżyło

Pielęgniarka w ósmym miesiącu ciąży została przyjęta do szpitala dwa dni po tym, jak potwierdzono u niej zakażenie. Z powodu gwałtownie pogarszającego się stanu kobiety, lekarze zdecydowali się na cesarskie cięcie. Matka zmarła, dziecku udało się przeżyć.

28-letnia pielęgniarka do 28. tygodnia ciąży, czyli do zeszłego miesiąca, pracowała w szpitalu uniwersyteckim Luton i Dunstable. Sprawa jej śmierci wywołała dyskusję na temat tego, czy kobiety spodziewające się dziecka powinny znajdować się na pierwszej linii frontu walki z epidemią. 

Reklama

Jak informuje "Daily Mail", nie wiadomo na pewno, kiedy 28-latka została zakażona koronawirusem. Gazeta podaje, że 10 dni przed nią zmarł jej ojciec. Podejrzewano, że przyczyną śmierci było zakażenie SARS-CoV-2.

Pielęgniarka została poddana testowi na obecność koronawirusa 5 kwietnia. Badanie dało wynik pozytywny. Kobieta trafiła do szpitala dwa dni później. Jej stan zdrowia zaczął się gwałtownie pogarszać, co zmusiło lekarzy do zakończenia jej ciąży. U 28-latki wykonane zostało cesarskie cięcie, z pomocą którego na świat przyszła dziewczynka. Dziecko otrzymało imię po matce. Niestety stan chorej był coraz gorszy. W Wielkanoc zmarła.

"Była świetnym przykładem tego, co cenimy"

"Pracowała tutaj przez pięć lat i była bardzo cenionym i kochanym członkiem naszego zespołu, fantastyczną pielęgniarką i świetnym przykładem tego, co cenimy" - stwierdził cytowany przez CNN David Carter, szef organizacji kierującej szpitalem, w którym pracowała 28-latka. "Nasze myśli i najgłębsze wyrazy współczucia kierujemy do rodziny i przyjaciół w tym smutnym momencie. Prosimy o uszanowanie prywatności rodziny" - dodał.

Urodzona przedwcześnie córka pielęgniarki jest w dobrym stanie - informuje BBC, dodając, że pracownicy szpitala nie chcieli zdradzić więcej informacji. Mąż zmarłej 28-latki został przebadany pod kątem koronawirusa i pozostaje w izolacji. W celu wsparcia jej osieroconej rodziny jej bliscy stworzyli zbiórkę publiczną. "Ona zasługuje na to, by ktoś zatroszczył się o jej rodzinę po tym, jak oddała swoje życie dla NHS, jako pielęgniarka" - skomentował jeden z darczyńców, którego komentarz cytuje BBC.  

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy