Reklama

Reklama

USA: Drugi śmiertelny przypadek koronawirusa. Zmarł 70-latek

Drugi przypadek śmiertelny koronawirusa odnotowano w USA - poinformowały w nocy z niedzieli na poniedziałek amerykańskie służby medyczne. Zmarł 70-letni mężczyzna z placówki opieki niedaleko Seattle, gdzie kilkanaście osób zostało zakażonych koronawirusem.

Naukowcy stwierdzili wcześniej, że koronawirus mógł od kilku tygodni rozprzestrzeniać się niewykryty w stanie Waszyngton na północnym zachodzie USA.

Reklama

Według służb medycznych zakażony mężczyzna zmarł w sobotę. Dzień wcześniej poinformowano o śmierci pierwszej zainfekowanej w USA osoby - jest nim mężczyzna po 50. Obaj mieli dolegliwości zdrowotne i zmarli w tym samym szpitalu w Kirklan, na wschód od Seattle.

W stanie Waszyngton jest obecnie 12 potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem.

Władze stanowe i lokalne zintensyfikowały testy na koronawirusa w sytuacji, gdy liczba nowych przypadków wzrosła w całych Stanach Zjednoczonych do 80; nowe przypadki zakażenia Covid-19 odnotowano w Kalifornii, na Florydzie, w Illinois, Rhode Island, Nowym Jorku i stanie Waszyngton. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje