Reklama

Reklama

Szczepionka Pfizera w 100 proc. chroni dzieci w wieku 12-15 lat

Dzięki szczepionce Pfizera dzieci w wieku 12-15 lat nie zakażają się koronawirusem. Z najnowszych badań wynika, że preparat ten chroni je w 100 proc. Teraz badane są także młodsze dzieci.

Reklama

Dzieci i nastolatki rzadziej niż dorośli zakażają się koronawirusem i chorują na COVID-19. Z najnowszych badań wynika, że szczepionka jeszcze bardziej zwiększa ich odporność przeciwko tym patogenom. Wykazały to badania kliniczne, którymi objęto 2 260 osób od 12. do 15. roku życia.

Reklama

Ci, którzy zostali zaszczepienie preparatem Pfizera, nie zakazili się, nie stwierdzono wśród nich ani jednego przypadku zakażenia SARS-CoV-2. W grupie kontrolnej, która zamiast szczepionki otrzymała placebo środek o obojętnym działaniu, wykryto 18 przypadków tej infekcji. Stwierdzono też, że dzieci i nastolatki w wieku 12-15 lat wykazują silną odpowiedź immunologiczną po podaniu preparatu.

Albert Bourda z kierownictwa Pfizera podkreśla w informacji prasowej, że koncern wystąpi do amerykańskiej Agenci Żywności i Leków (FDA) o zatwierdzenie szczepionki do powszechnego użycia w trybie przyśpieszonym. Dzięki temu dzieci i nastolatki w tym wieku będą mogły być szczepione jeszcze przed rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego. O zgodę na stosowanie szczepionki u dzieci firma ta wystąpi wkrótce do Europejskiej Agencji Leków (EMA).

Już szczepią osoby od 16. roku życia. Wysoka skuteczność 

Szczepionka Pfizera oraz niemieckiej firmy biotechnologicznej BioNTech jest już stosowana u osób w wieku od 16. roku życia. Było to możliwe, ponieważ wcześniej przeprowadzono badania kliniczne wśród osób w tej grupie wiekowej wykazały, że jest ona skuteczna i bezpieczna. Z niedawno opublikowanych badań klinicznych wynika, że w tej grupie (w wieku co najmniej 16 lat) jest ona skuteczna w 91 proc.

Wirusolog z Georgetown University w Waszyngtonie (USA) Angela Rasmussen powiedziała dziennikowi "New York Times", że im szybciej uda się zaszczepić jak najwięcej osób w różnym wieku, tym większa jest szansa na opanowanie pandemii. 

Prof. Anthony Fauci, dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych uważa, że szczepienie dzieci i nastolatków jest bardzo ważne dla uzyskania odporności populacyjnej. - Nie wiemy jeszcze, przy jakim odsetku populacji może być ona osiągnięta, ale im więcej osób zostanie zaszczepionych, tym lepiej - podkreślił w marcu br. podczas posiedzenia w Senacie.

Pfizer zapowiedział, że badania kliniczne z użyciem szczepionki przeciwko COVID-19 będą obejmowały coraz młodsze dzieci. Niedawno rozpoczęto testy wśród dzieci w wieku 5-11 lat, w dalszej kolejności będą badane dzieci od drugiego do piątego roku życia, a następnie od szóstego miesiąca do piątego roku życia. Podobne badania prowadzone są przez innych producentów szczepionek, AstraZenekę oraz Modernę.

Przekaż 1 proc. na pomoc dzieciom – darmowy program TUTAJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy