Reklama

Reklama

Szczepienia przeciw COVID-19. Czesi proszą Izrael o pomoc

Prezydent Czech Milosz Zeman powiedział w opublikowanym w niedzielę wywiadzie, że wysłał list do prezydenta Izraela Reuwena Riwlina z prośbą o pomoc w organizacji szczepień przeciw COVID-19. Podobny list do swojego odpowiednika w Izraelu wysłał premier Andrej Babisz.

Izrael zdecydowanie przewodzi wśród państwa świata w kategorii liczby obywateli, którzy otrzymali już pierwszą z dwóch wymaganych dawek szczepionki przeciw COVID-19 - wynika z danych Our World in Data Uniwersytetu Oksfordzkiego. Według izraelskiego ministerstwa zdrowia dotychczas zaszczepić udało się 19,5 proc. ludności, w tym ponad 72 proc. osób w wieku powyżej 60 lat.

Reklama

W rozmowie z portalem dziennika "Blesk" Zeman wyraził nadzieję, że izraelscy eksperci pomogą stronie czeskiej. Według niego mogliby oni dostarczyć know-how w sprawie szybkiego zaszczepienia całej populacji przeciw COVID-19. 

- Mam nadzieję, że szybko pojawią się tutaj także izraelscy eksperci i że pomogą nam jako doświadczeni ludzie - powiedział Zeman.

Prezydent przyjmie szczepionkę 

Czeski prezydent ocenił również, że deklaracje rządu o zaszczepieniu w Czechach wszystkich dorosłych obywateli do lata są zbyt optymistyczne. W przeciwieństwie do premiera Babisza w rozmowie nie krytykował Unii Europejskiej za tempo dystrybucji szczepionek. 

Zeman zadeklarował, że w przyszłym tygodniu, podczas najbliższych badań lekarskich w Centralnym Szpitalu Wojskowym w Pradze, przyjmie szczepionkę przeciw COVID-19. Jednocześnie wezwał swego poprzednika, byłego prezydenta Vaclava Klausa, który jest przeciwnikiem szczepień i kontestuje rządowe ograniczenia związane z szerzeniem się koronawirusa, żeby także dał się zaszczepić. Kilka godzin później Klaus publicznie powtórzył, że nie zamierza tego zrobić.

Zeman powiedział ponadto, że liczba zakażonych w Czechach wciąż jest wysoka także dlatego, że ludzie są zirytowani oraz zmęczeni i odrzucają ograniczenia, które czasem idą zbyt daleko. Zaapelował jednocześnie o przestrzeganie restrykcji.

Według przedstawionych w niedzielę danych ministerstwa zdrowia w sobotę przybyło 8406 zakażeń. Według ekspertów to wysoka liczba jak na sobotę, kiedy zazwyczaj przeprowadza się mniej testów. Aktywnych zakażeń jest ponad 160 tys., co jest rekordem od początku pandemii w Czechach. 

Łącznie w kraju wykryto dotąd 831 165 przypadków zakażenia.

Zaktualizowane dane o zgonach w związku z COVID-19 mówią o 162 ofiarach śmiertelnych w czwartek, 142 w piątek, a niezaktualizowane jeszcze dane dotyczące soboty o 69 zmarłych. Łącznie od początku pandemii zmarło w kraju 13 115 osób. Podawany codziennie indeks ryzyka epidemicznego, wyrażany liczbą od 0 do 100, wynosi 87.

Z Pragi Piotr Górecki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje