Reklama

Reklama

Stany Zjednoczone: Ponad 1200 zgonów w ciągu doby

W ciągu ostatniej doby w Stanach Zjednoczonych odnotowano 1262 zgony z powodu koronawirusa i kolejnych 53 158 przypadków zakażenia - podał w środę (5 sierpnia) wieczorem czasu lokalnego Uniwersytet Johnsa Hopkinsa w Baltimore.

Oznacza to, że od początku epidemii w USA potwierdzono 4,82 mln przypadków zakażenia koronawirusem. Łączna liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do blisko 158 tysięcy.

Stany Zjednoczone są najbardziej dotkniętym pandemią krajem na świecie, jeśli chodzi o liczbę ofiar i zakażonych.

Najnowsze dane, jak i prognozy wielu ekspertów nie potwierdzają optymizmu prezydenta Donalda Trumpa, który zapewnił w środę, że "wirus zniknie". "Nie ma najmniejszych wątpliwości: to zniknie" - powiedział Trump na konferencji prasowej.

Od wielu tygodni najwięcej przypadków COVID-19 diagnozowanych jest na południu i zachodzie USA, m.in. w Arizonie. Według władz tego stanu zakażenie koronawirusem potwierdzono m.in. u połowy z ponad 500 więźniów osadzonych w zakładzie karnym w Tucson.

Reklama

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy