Reklama

Reklama

Saksonia: Niezaszczepieni tylko w supermarkecie i kościele

Od poniedziałku Saksonia wprowadza zasadę 2G. Oznacza to, że tylko ozdrowieńcy lub zaszczepieni będą mieć dostęp do wnętrz restauracji, dyskotek czy obiektów kulturalnych. Nowe przepisy nie dotyczą sprzedaży detalicznej ani wizyt w kościele.

- Jeżeli sytuacja epidemiczna w Niemczech się pogorszy, nowe ograniczenia zostaną wprowadzone tylko dla osób, które nie zaszczepiły się przeciw COVID-19 - poinformował w środę rzecznik rządu Steffen Seibert.

- Dalsze ograniczenia są możliwe tylko dla tych, którzy nie zostali zaszczepieni (...) Nikt nie planuje kolejnych obostrzeń dla osób, które przyjęły szczepionkę - cytował słowa Seiberta portal RND.

 Jak przekazał rzecznik niemieckiego rządu, kanclerz Angela Merkel jest "bardzo zaniepokojona" wzrostem liczby zachorowań na COVID-19 i coraz większą liczbą pacjentów leczonych na tę chorobę w szpitalach.

Reklama

Bez szczepionki tylko na zakupy lub do kościoła

Saksonia zdecydowała się od poniedziałku na wdrożenie zasady 2G, czyli wstępu do miejsc publicznych tylko dla osób zaszczepionych (niem. Geimpfte) lub ozdrowieńców (Genesene).

Tylko zaszczepieni bądź ozdrowieńcy będą mogli wejść do wnętrz restauracji, dyskotek, obiektów rekreacyjnych i kulturalnych. Wyjątkami są dzieci, młodzież i osoby, które nie mogą być zaszczepione. Wtedy potrzebują one testu - podał "Berliner Zeitung".

Przepisy dotyczą też ważnych wydarzeń sportowych, jak choćby mecze piłki nożnej. 2G nie obowiązuje w sprzedaży detalicznej ani kościele lub innej świątyni.

Zasada 2G obowiązywać będzie w przypadku dużych imprez z udziałem ponad tysiąca osób - niezależnie, czy odbywają się one w przestrzeni zamkniętej czy na świeżym powietrzu. Przy maksymalnym obłożeniu 50 proc. dopuszcza się maksymalnie 25 tys. odwiedzających. Wyjątkiem są jedynie jarmarki bożonarodzeniowe.

Szkoły i świetlice pozostają otwarte. Od uczniów wymaga się jednak noszenia maski - również podczas zajęć.

Saksonia: Zalecana praca zdalna

Nowe przepisy dotyczą też pracowników i pracodawców. Zaleca się, by - w miarę możliwości - wszyscy pracowali z domu. W mocy pozostaje obowiązek przeprowadzania testów dwa razy w tygodniu dla pracowników mających kontakt z klientem. W przyszłości testy mają być wykonywane codziennie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy