Reklama

Reklama

Pozytywne informacje z Izraela na temat szczepionki Pfizer

Mniej niż 0,01 proc. osób, które w Izraelu otrzymały obie dawki szczepionki przeciw COVID-19 firmy Pfizer, zakaziło się koronawirusem - dowodzą wstępne dane dotyczące skuteczności tego środka, przedstawione w poniedziałek w komunikacie przez izraelską organizację ochrony zdrowia Maccabi.

Tylko 20 osób spośród ponad 128 tys. zaszczepionych obiema dawkami preparatu Pfizera zostało zakażonych, a przebieg infekcji był u nich bardzo lekki, nie wymagał hospitalizacji i ograniczał się do takich symptomów jak bóle głowy, osłabienie i kaszel. Żaden z chorych nie miał gorączki przekraczającej 38,5 st. C - głosi komunikat.

Reklama

Dyrektor Maccabi ds. informacji Anat Ekka Zohar powiedziała, że osoby, które przeszły COVID-19 mimo szczepienia, będą monitorowane. - Będziemy badać, czy nadal występują u nich tylko łagodne symptomy i czy nie pojawią się komplikacje wywołane przez wirus - dodała.

Izrael szczepi najszybciej na świecie

Ponad 2,6 mln osób, spośród liczącej 9 mln populacji Izraela, otrzymało już pierwszą dawkę szczepionki i około 1,2 mln zaszczepiono już obiema dawkami.

Kampania szczepień przeciw COVID-19 odbywa się w Izraelu najszybciej na świecie, ale spadek liczby infekcji wynika również z faktu, że w całym kraju obowiązuje lockdown. Kampania szczepień rozpoczęła się 19 grudnia - pisze Reuters.

Od początku pandemii w Izraelu wykryto około 600 tys. zakażeń, zmarło w sumie 4478 osób, w tym ponad tysiąc w styczniu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje