Reklama

Reklama

Ponad siedem mln przypadków koronawirusa na świecie

Liczba przypadków koronawirusa na świecie przekroczyła w sobotę siedem mln - poinformował w raporcie Reuters. Około 30 proc. przypada na Stany Zjednoczone, 15 proc. na Amerykę Łacińską. Z powodu COVID-19 na całym świecie zmarło ponad 400 tys. ludzi.

Na Stany Zjednoczone przypada około jedna czwarta wszystkich ofiar śmiertelnych, ale liczba zgonów w Ameryce Południowej gwałtownie rośnie.

Reklama

Liczba zgonów związanych z COVID-19 w ciągu ostatnich pięciu miesięcy jest obecnie równa liczbie osób umierających rocznie na malarię, jedną z najbardziej śmiertelnych chorób zakaźnych na świecie.

Pierwsza śmierć z powodu COVID-19 została zgłoszona 10 stycznia w Wuhanie w Chinach. Do początku kwietnia liczba ofiar śmiertelnych, według oficjalnych raportów rządowych, przekroczyła na świecie 100 tys.

Przejście od 300 tys. do 400 tys. zgonów zajęło 23 dni. Stany Zjednoczone mają najwyższą liczbę ofiar śmiertelnych na świecie - prawie 110 tys.

Liczba ofiar śmiertelnych w Brazylii gwałtownie rośnie (35 930). Kraj ten może niebawem wyprzedzić Wielką Brytanię (40 465), odnotowując drugą co do wielkości liczbę zgonów na świecie.

Uważa się, że łączna liczba zgonów jest wyższa niż oficjalnie zgłoszone 400 tys., ponieważ w wielu krajach brakuje środków do przetestowania wszystkich ofiar, a niektóre kraje nie liczą zgonów poza szpitalem.

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje