Reklama

Reklama

Niemcy zmieniają zasady lockdownu. Zakupy w sklepie po wcześniejszej rejestracji

Od początku lockdownu w Niemczech zamknięta jest większość sklepów poza spożywczymi oraz aptekami. Rząd zdecydował się na umożliwienie pozostałym sklepom rozszerzenie dotychczasowej formuły Click & Collect (zamówi i odbierz) na Click & Meet (pozwalające na rozejrzenie się w sklepie). Czas na takie zakupy jest jednak mocno ograniczony.

Księgarnie, kwiaciarnie i targi ogrodnicze mogą być ponownie otwierane od 8 marca. W pozostałych sklepach można skorzystać z umówionych zakupów pod nazwą Click & Meet, jeśli w danym kraju związkowym siedmiodniowa zachorowalność na koronawirusa jest mniejsza niż 100 nowych zakażeń na 100 000 osób. Według Instytutu Roberta Kocha (RKI) to kryterium jest obecnie spełniane przez wszystkie kraje związkowe z wyjątkiem Turyngii.

Reklama

Metoda Click & Meet jest rozwinięciem koncepcji Click & Collect, która była już dostępna w wielu sklepach w ciągu ostatnich kilku tygodni. Do tej pory klienci mogli zamawiać towary online lub telefonicznie, a następnie odbierać je na miejscu. Robiący zakupy typu Click & Meet będą mieli możliwość rozejrzenia się po sklepie i przymierzenia np. ubrań lub butów. W landach Nadrenii-Palatynatu i Saary usługa Click & Meet jest dostępna w wybranych sklepach od zeszłego poniedziałku - informuje w czwartek portal RND. 

Obowiązkowa maseczka medyczna

Klienci muszą najpierw umówić się na wizytę w sklepie online lub telefonicznie. Sklepy są zobowiązane do rejestrowania danych kontaktowych klienta, aby służby zdrowia mogły podjąć działania w przypadku infekcji koronawirusa. Czas zakupów jest ograniczony. Na zakupy mogą przyjść tylko osoby z jednego gospodarstwa domowego. 

Klienci muszą nosić maseczkę medyczną. Ponadto należy przestrzegać zasad dotyczących odległości. Sklepy mogą obsługiwać jednego klienta na 40 metrach kwadratowych powierzchni handlowej.

"Katastrofa dla sektora handlu detalicznego"

Kraje związkowe ze stabilną siedmiodniową zapadalnością wynoszącą mniej niż 50 nowych infekcji na 100 000 mieszkańców mają możliwość całkowitego otwarcia punktów sprzedaży detalicznej, aczkolwiek z ograniczoną liczbą klientów. Obecnie tylko w Szlezwiku-Holsztynie i Nadrenii-Palatynacie tygodniowa zapadalność wynosi nieco poniżej 50.

Dyrektor zarządzający stowarzyszenia handlu detalicznego (HDE) Stefan Genth uważa, że możliwość robienia zakupów po wcześniejszym umówieniu się większości sklepów nie pomoże, bo z reguły koszty osobowe i operacyjne są wyższe niż zyski ze sprzedaży. - Wyniki szczytu to katastrofa dla sektora handlu detalicznego - stwierdził.

Kanclerz Angela Merkel i premierzy krajów związkowych podjęli w środę decyzję o przedłużeniu lockdownu w Niemczech do 28 marca. Zarazem przedstawiono kilka opcji poluzowań restrykcji w zależności od rozwoju sytuacji.

Najnowsze ustalenia w sprawie dalszych działań w ramach walki z epidemią koronawirusa spotkały się z krytyką opozycji oraz biznesu. Twardy lockdown w Niemczech trwa od połowy grudnia. 

Przekaż 1 proc. na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama