Reklama

Reklama

Niemcy: Roztwór soli zamiast szczepionki. Pielęgniarka chciała ukryć swój błąd

Policja w Wilhelmshaven prowadzi dochodzenie w sprawie pielęgniarki, która, chcąc ukryć fakt, iż przez nieuwagę rozbiła fiolkę ze szczepionką przeciwko COVID-19, wstrzyknęła sześciu pacjentom roztwór soli. Jak się podkreśla, nie jest on groźny dla zdrowia.

Pielęgniarka zwierzyła się ze swej pomyłki koledze, który pracował razem z nią w centrum szczepień Niemieckiego Czerwonego Krzyża w miejscowości Frise (północne Niemcy). Mężczyzna zawiadomił policję.

Władze wezwały 200 osób, które zaszczepiono tego dnia w tym ośrodku, aby pilnie zgłosiły się do badania na obecność przeciwciał w celu wykrycia tych, których zaszczepiono roztworem soli zamiast szczepionką.

Jak tłumaczyła się pielęgniarka?

Policja w Wilhelmhaven/Friesland poinformowała, że kobieta zeznała, iż postąpiła w ten sposób, "aby uniknąć informowania kogokolwiek, iż upuściła fiolkę", która się rozbiła.

Reklama

Celem dochodzenia jest ustalenie, czy nie wyrządziła ona w ten sposób uszczerbku na zdrowiu sześciu pacjentom, chociaż podkreślono, że roztwór soli nie stanowi zagrożenia dla zdrowia.

Standardową praktyką przed podaniem szczepionki Pfizer-BioNtech jest jej rozpuszczanie w roztworze soli. Właśnie podczas przygotowania szczepionki, kobieta przez nieuwagę upuściła fiolkę z preparatem marnując jej zawartość.

Przypadek z Francji

Agencja AFP relacjonując ten przypadek, podała, że we Francji w ub. wtorek 140 pacjentom, którzy przybyli, aby zaszczepić się w jednym z punktów na północy kraju, omyłkowo wstrzyknięto roztwór serum fizjologicznego (soli fizjologicznej) zamiast szczepionki Pfizera-BioNTech.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje