Reklama

Reklama

Nie chcą AstraZeneki. Najnowszy sondaż

Ponad 52 proc. badanych, którzy słyszeli o potencjalnych skutkach ubocznych podania preparatu firmy AstraZeneca, zrezygnowałaby z przyjęcia tej szczepionki - wynika z najnowszego sondażu.

SW Research przygotowało sondaż dla rp.pl na temat stosunku Polaków do szczepionki AstraZeneca. Respondentów zapytano, "czy słyszeli o doniesieniach medialnych na temat potencjalnych efektów ubocznych szczepionki na COVID-19 koncernu AstraZeneca". Na tak zadane pytanie "tak" odpowiedziało 78,5 proc. respondentów, "nie" - 9,3 proc., a 12,2 proc. stwierdziło, że "trudno powiedzieć".

Wskazano, że częściej te doniesienia słyszały kobiety (81 proc.) niż mężczyźni (76 proc.), osoby w wieku powyżej 50 lat (86 proc.), mieszkańcy miast do 20 tys. mieszkańców (84 proc.), respondenci z wykształceniem średnim lub wyższym (po 79 proc.) oraz o dochodzie netto w przedziale 2001-3000 zł (82 proc.).

Reklama

EMA: Szczepionka AstraZeneca jest bezpieczna i skuteczna

Kto zrezygnowałby ze szczepienia?

- Spośród osób, które słyszały doniesienia bardziej skłonni do rezygnacji ze szczepienia są mężczyźni (54 proc.) niż kobiety (51 proc.), osoby w wieku 25-34 lata (59 proc.), o dochodach netto poniżej 1000 zł (60 proc.) - powiedziała Małgorzata Bodzon z SW Research.

W badaniu zapytano również ankietowanych, "czy w związku z doniesieniami medialnymi o potencjalnych efektach ubocznych szczepionki na COVID-19 koncernu AstraZeneca zrezygnowaliby z przyjęcia tej szczepionki?". 52,2 proc. badanych odpowiedziało "tak", 19,8 proc. respondentów "nie", zaś 28 proc. nie ma zdania w tej kwestii.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 16-17 marca. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. 

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy