Reklama

Reklama

​Najnowsze badania nad znanym lekiem. Przełom w leczeniu pacjentów z COVID-19?

Immunosupresant tocilizumab, stosowany głównie w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów i ciężkiej postaci zapalenia stawów u dzieci, może zmniejszyć ryzyko śmierci u pacjentów z ciężkim przebiegiem COVID-19 - informują specjaliści z Recovery, grupy badawczej poszukującej skutecznego leku na covid.

Badania wykazały również, że terapia tocilizumabem skraca czas wypisania pacjentów ze szpitala oraz statystycznie zmniejsza potrzebę stosowania respiratorów.

Reklama

Od początku pandemii Recovery przetestowało wiele preparatów, w poszukiwaniu skutecznego medykamentu, pozwalającego prowadzić terapię COVID-19. Tocilizumab został włączony do badania klinicznego w kwietniu zeszłego roku. Ten dożylny lek przeciwzapalny podawano pacjentom, którzy wymagali tlenoterapii i wykazywali oznaki stanu zapalnego. Nabór do badania klinicznego zakończony został 24 stycznia 2021 roku po tym, jak ustalono, że w próbach wzięło wystarczająco dużo osób, by wiarygodnie ocenić, czy terapia tym lekiem przynosi korzyści w ciężkim przebiegu COVID-19.

Większa szansa na przeżycie

2022 pacjentów losowo przydzielono do grupy, która otrzymywała wlewy z tocilizumabem. Grupa kontrolna, licząca 2094 osoby otrzymywała zwykłą terapię. 82 proc. z nich przyjmowało ogólnoustrojowe leki steroidowe, w tym na przykład deksametazon.

Jak wykazało badanie, osoby chorujące na ciężką postać COVID-19, poddawane terapii tocilizumabem, miały większą szansę na przeżycie. W ciągu 28 dni zmarło 586 pacjentów z tej grupy, w porównaniu do 694 zgonów w grupie kontrolnej. W praktyce oznacza to, że na każdych 25 pacjentów leczonych tocilizumabem przypadało jedno dodatkowe uratowane życie (przeżywalność wyższa o cztery pkt proc.). 

Terapia tym immunosupresantem zwiększała też prawdopodobieństwo wypisania pacjenta po ciężkim COVID-19 ze szpitala w ciągu 28 dni z 47 do 54 proc. Dotyczyło to zarówno osób, które wymagały tlenoterapii przez maskę twarzową, jak i tych, które znalazły się na oddziale intensywnej terapii, gdzie były podłączone do respiratora.

U pacjentów, którzy rozpoczynali terapię tocilizumabem nie istniała potrzeba inwazyjnej wentylacji mechanicznej, rzadziej dochodziło do progresji choroby wymuszającej podłączenie do respiratora.

Terapia skojarzona

Jak dowodzą wyniki badań zaprezentowane przez Recovery, skojarzona terapia kortykosteroidem i tocilizumabem zmniejsza śmiertelność wśród chorych na COVID-19 nawet o około jedną trzecią w przypadku pacjentów wymagających podawania tlenu metodami nieinwazyjnymi. W przypadku pacjentów, u których niezbędne jest podłączenie do respiratora, śmiertelność zmniejszona jest o połowę.

Wstępne wyniki, uzyskane przez Recovery, wkrótce zostaną udostępnione za pośrednictwem medRxiv, witryny rozpowszechniającej niepublikowane jeszcze badania z zakresu medycyny, oraz przesłane do recenzowanego czasopisma medycznego.  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama