Reklama

Reklama

Koronawirus. Zapalenie mięśnia sercowego po szczepieniu. Nowe informacje

Większość młodych ludzi, których dotknęło wiązane ze szczepieniem przeciw COVID-19, rzadko pojawiające się zapalenie mięśnia sercowego, szybko dochodzi do zdrowia - wynika z najnowszych badań opublikowanych w piśmie "Circulation". Objawy są zazwyczaj łagodne.

Zapalenie mięśnia sercowego to rzadka, ale poważna choroba, które może osłabić serce i zaburzyć jego system elektryczny odpowiedzialny za regularne skurcze.

Zwykle, jak tłumaczą autorzy nowej pracy opublikowanej w piśmie "Circulation", powstaje ona w przebiegu infekcji wirusowej. Jednak przyczyny mogą być też inne.

Zobacz też: Wiceminister wywołał burzę słowami o szczepionkach. Prof. Gut prostuje

- W czerwcu tego roku amerykański Centers for Disease Control and Prevention (CDC) Advisory Committee on Immunization Practices doniósł o prawdopodobnym związku między opartą na mRNA szczepionką przeciw COVID-19 i zapaleniem mięśnia sercowego, szczególnie u osób poniżej 39. roku życia. Jednak kolejne badania wskazują, że związane ze szczepieniem na COVID-19 przypadki zapalenia mięśnia sercowego są rzadkie i zwykle łagodne - mówi Donald. M. Lloyd-Jones, prezes American Heart Association, który nie był związany z opisanym w publikacji badaniem.

Reklama

- W absolutnie przeważającej części badania nadal wskazują, że korzyści ze szczepień przeciw COVID-19 - 91 proc. skuteczność w zapobieganiu powikłaniom ciężkiego COVID-19, w tym hospitalizacji i śmierci - dalej przewyższają bardzo małe ryzyko skutków ubocznych, w tym zapalenia mięśnia sercowego - dodaje.

Związek z innymi szczepieniami

Jak twierdzą autorzy nowego opracowania, przypadki choroby po szczepieniu dotyczyły głównie nastoletnich i młodych, dorosłych mężczyzn.

Wcześniejsze badania pokazywały już związek schorzenia z innymi szczepieniami, np. przeciwko ospie - zwracają uwagę naukowcy.

- Podczas gdy obecnie dostępne dane na temat objawów, nasilenia choroby i krótkoterminowych skutków są ograniczone, zdecydowaliśmy się sprawdzić dużą grupę prawdopodobnych przypadków tej choroby, która wiąże się ze szczepieniami przeciw COVID-19 u nastolatków i dorosłych młodszych niż 21 lat, w Ameryce Północnej - mówi współautorka badania, prof. Jane W. Newburger.

Naukowcy przeanalizowali dane pochodzące z 26 centrów pediatrycznych w USA i Kanadzie, na temat pacjentów poniżej 21. roku życia z objawami choroby, która pojawiła się w czasie do miesiąca od szczepienia i wskazującymi na nią wynikami badań.

Szczepienia preparatem opartym na mRNA

W sumie naukowcy ocenili 139 przypadków młodych osób w wieku 12-20 lat.

90 proc. pacjentów to mężczyźni, w wieku średnio 15,8 lat. Niemal każdy przypadek choroby pojawił się po szczepieniu preparatem opartym na mRNA, a objawy pojawiły się średnio w czasie dwóch dni od zaszczepienia.

Najczęstszym symptomem był ból w klatce piersiowej (99,3 proc. pacjentów), gorączka (30,9 proc.) i krótki oddech (27,3 proc.). Ok. jedna piąta pacjentów została przyjęta na oddział intensywnej terapii, ale nikt nie zmarł. Większość osób była przy tym hospitalizowana przez okres 2-3 dni.

Ponad 2/3 chorych, którym wykonano badanie MRI serca, miało ślady zapalenia lub uszkodzenia mięśnia sercowego. U prawie 19 proc. chorych doszło do osłabienia funkcji lewej komory, jednak później funkcje serca u wszystkich wróciły do normy.

- Dane te sugerują, że w większości przypadków zapalenie mięśnia sercowego u osób poniżej 21. roku życia, prawdopodobnie związanego ze szczepieniami przeciw COVID-19 jest łagodne i szybko ustępuje - mówi autor badania prof. Dongngan T. Truong.

- Bardzo się cieszymy z takiego powrotu do zdrowia. Czekamy jednak na dalsze badania, aby lepiej zrozumieć długoterminowe skutki u pacjentów, którzy cierpieli na związane ze szczepieniem przeciw COVID-19 zapalenie mięśnia sercowego. Musimy także przebadać czynniki ryzyka i mechanizm tego rzadkiego powikłania - dodaje.

Badania potwierdzają bezpieczeństwo szczepień

Autorzy badania zwracają jednocześnie na jego ograniczenia. Na przykład nie sprawdzało ono, jaki odsetek zaszczepionych choruje na zapalenie mięśnia sercowego. Poza tym, uwzględnione w analizie osoby to pacjenci, którzy zgłaszali się do szpitala, a to znaczy, że mogli mieć poważniejsze objawy, niż inni chorzy, którzy nie trafili do kliniki.

- Ważne jest, aby opinia publiczna i pracownicy służby zdrowia mieli informacje na temat wczesnych oznak, objawów i przebiegu zdrowienia zapalenia mięśnia sercowego, szczególnie, że szczepionki te są coraz szerzej dostępne dla dzieci - podkreśla prof. Truong.

Badacze, podsumowując swoje wyniki, zwracają uwagę, że potwierdzają one bezpieczeństwo szczepień, do których też namawiają.

Reklama

Reklama

Reklama