Reklama

Reklama

Koronawirus we Włoszech. Fontanna di Trevi objęta specjalną procedurą

Zamknięcie dostępu do rzymskiej Fontanny di Trevi, by nie dopuścić do gromadzenia się tam tłumów turystów - to kolejny krok stosowany przez straż miejską zgodnie z zaleceniami dotyczącymi walki z koronawirusem. Rząd zakazał wszelkich zgromadzeń i skupisk.

Zakazem tym objęto również największe zabytki Wiecznego Miasta. 

Do zamkniętych dla zwiedzających Koloseum, Forum Romanum i Palatynu dołączyła słynna Fontanna di Trevi. We wtorek została po raz pierwszy odgrodzona wysokimi barierkami, by nie dopuścić do nadmiernego napływu turystów i by nie tłoczyli się tam, co oznaczałoby naruszenie obowiązującej zasady prewencyjnego zachowania jednego metra odległości.

Dostęp do słynnej fontanny na małym placu nie będzie stale zamknięty - wyjaśniła straż miejska. Decyzja o tym będzie zapadać wtedy, gdy zaistnieje taka potrzeba. Wtedy wokół zabytku ustawiane będą natychmiast barierki. Podobne kroki mają być stosowane na placu przed Panteonem i na tarasie widokowym Pincio w parku Villa Borghese.

Reklama

Na mocy rozporządzenia rządu o działaniach mających na celu zahamowanie szerzenia się koronawirusa w stolicy Włoch, tak jak w całym kraju, zamknięte są teatry, muzea i kina. 

Liczba turystów na ulicach znacznie zmniejszyła się w ostatnich tygodniach kryzysu epidemiologicznego. Największe atrakcje turystyczne nie są już tak oblężone, jak zawsze. Wprowadzono jednak specjalne procedury, aby zagwarantować to, by nigdzie nie gromadziły się duże grupy.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy