Reklama

Reklama

Koronawirus we Francji. Najnowszy bilans dobowy

395 osób zakażonych koronawirusem zmarło we Francji w ciągu ostatniej doby - poinformował w niedzielę 19 kwietnia dyrektor generalny w ministerstwie zdrowia Jerome Salomon. Łączna liczba ofiar śmiertelnych w kraju wzrosła tym samym z 19 323 do 19 718. Ponad 7,5 tys. ofiar to pensjonariusze domów opieki.

Dzień wcześniej zmarło 642 chorych.

Liczba osób hospitalizowanych z powodu koronawirusa zmalała we Francji piąty dzień z rzędu - z 30 639 do 30 610. Spadła też liczba osób na oddziałach intensywnej terapii - z 5833 do 5744.

We francuskich szpitalach na COVID-19 zmarło dotychczas 12 069 osób, a w domach opieki - 7649.

"Nasze życie nie będzie takie samo"

Premier Francji Edouard Philippe powiedział w niedzielę swoim rodakom, że "nawet po zakończeniu kwarantanny 11 maja nasze życie nie będzie takie, jak przed kwarantanną" wprowadzoną ze względu na pandemię koronawirusa.

"Czeka nas brutalny kryzys ekonomiczny" - podkreślił Philippe na konferencji prasowej.

Reklama

Poinformował, że "sytuacja epidemiologiczna we Francji powoli, ale systematycznie się poprawia".

Wbrew oczekiwaniom premier nie przedstawił strategii luzowania kwarantanny. Zapewnił, że strategię wyjścia z kwarantanny przedstawi w ciągu kolejnych 15 dni. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy