Reklama

Reklama

Koronawirus we Francji. Krytyczne 48 godzin dla Paryża i okolic

W ciągu najbliższych 48 godzin szpitale w regionie Île-de-France (Paryż i okolice) osiągną maksymalne obłożenie - alarmują szefowie placówek, cytowani przez Reutera.

Obecnie w Paryżu i pod Paryżem na oddziałach intensywnej terapii przebywa 1300 zakażonych koronawirusem - a należy wskazać, że oprócz nich są jeszcze wszyscy pozostali pacjenci, z innymi schorzeniami.

"Potrzebujemy pomocy w Île-de-France jak najszybciej. Zbliża się do nas to, co na wschodzie" - powiedział Frederic Valletoux, szef federacji francuskich szpitali.

Valletoux nawiązał do sytuacji w regionie Grand Est, gdzie szpitale już teraz są przepełnione, a pacjenci przewożeni są do innych miast.

Według szacunków placówek w ciągu najbliższej doby lub dwóch szpitale w Paryżu i okolicach osiągną maksymalne obłożenie.

Reklama

Dla kolejnych pacjentów zabraknie zatem łóżek szpitalnych, a także respiratorów.

Frederic Valletoux wprost mówi, że bez pilnej interwencji nastąpi "katastrofa".

We Francji potwierdzono jak dotąd ponad 26 tys. przypadków koronawirusa, z czego ponad 1600 osób zmarło.

Tymczasem szczyt zachorowań na COVID-19 w tym kraju spodziewany jest dopiero w kwietniu.

Reklama

Reklama

Reklama