Reklama

Reklama

Koronawirus. W Wietnamie i Iranie padły rekordy nowych zakażeń

W Wietnamie poinformowano w niedzielę o 9690 nowych przypadkach koronawirusa. To rekordowy dobowy bilans w tym kraju. Pandemia nie odpuszcza również w Iranie - tam odnotowano 39 619 kolejnych przypadków oraz ponad pół tysiąca zgonów. To także rekordowy bilans od początku pandemii.

Rekordowe 9690 przypadków zakażenia koronawirusem potwierdziło w niedzielę ministerstwo zdrowia Wietnamu. Dzień wcześniej zdiagnozowano 7334 infekcje. Większość zakażeń zarejestrowano w mieście Ho Chi Minh i w sąsiednich prowincjach Binh Duong i Dong Nai w regionie Południowo-Wschodnim.

Wietnam skutecznie powstrzymywał koronawirusa przez większą część zeszłego roku, ale od końca kwietnia boryka się z gwałtownym wzrostem liczby zachorowań napędzanym wysoce zakaźnym wariantem Delta.

Według danych ministerstwa od początku pandemii w kraju odnotowano 210 405 przypadków SARS-CoV-2 i co najmniej 3397 zgonów. Wietnam, liczący 98 mln mieszkańców, podał do tej pory prawie 8,9 mln dawek szczepionki przeciwko COVID-19, ale w pełni zaszczepionych zostało mniej niż 900 tys. osób. 

Reklama

Iran: Ponad pół tysiąca zgonów

Niedobre informacje płyną również z Iranu, gdzie w ciągu ostatniej dobry stwierdzono 542 zgony w związku z COVID-19 i 39 619 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. To rekordowy bilans od początku pandemii - poinformowało w niedzielę ministerstwo zdrowia tego kraju.

Łącznie do tej pory w związku z COVID-19 zmarło 94 015 osób; SARS-CoV-2 potwierdzono u 4 158 729 osób.

Poprzedni rekord, jeśli chodzi o liczbę zmarłych, zanotowano 26 kwietnia i było to 496 zgonów. Nawet według krajowych władz sanitarnych oficjalne statystyki dotyczące epidemii są mocno zaniżone.

Od końca czerwca Islamska Republika Iranu zmaga się z tym, co rząd określa jako "piątą falę" COVID-19, napędzaną przez rozprzestrzenianie się bardziej zakaźnego wariantu Delta.

"Mimo że tempo szczepień jest coraz szybsze, przestrzeganie protokołów zdrowotnych znacznie spadło" - podała państwowa telewizja, określając sytuację jako złą, w której szpitale "przechodzą kryzys".

Wolne tempo szczepień

Jak wiele państw Iran liczy na to, że szczepionki pomogą mu wyjść z kryzysu, ale kampania rozpoczęta na początku lutego nie posuwa się tak szybko, jak życzyłyby sobie tego władze - zwraca uwagę agencja AFP.

Zdławiony amerykańskimi sankcjami Iran twierdzi, że ma trudności z transferem funduszy za granicę w celu nabycia szczepionek. Do tej pory w kampanii wykorzystano szczepionki firm Sputnik, Sinopharm, Bharat i AstraZeneca. Irańskie władze zatwierdziły również stosowanie dwóch preparatów produkowanych lokalnie, w tym szczepionki COViran Barakat, chociaż jej podaż jest nadal niewystarczająca.

Według irańskiej telewizji państwowej zarówno nowy prezydent Ebrahim Raisi, jak i przewodniczący parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf przyjęli w niedzielę pierwsze dawki irańskiej szczepionki na COVID-19.

Według resortu zdrowia do tej pory w liczącym 85 mln mieszkańców Iranie ponad 12,5 mln otrzymało pierwszą dawkę, lecz zalewie 3,7 mln - dwie dawki preparatu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne