Reklama

Reklama

Koronawirus w Wielkiej Brytanii. Tesco nakłada limity na zakup niektórych produktów

Tesco, jako druga duża brytyjska sieć supermarketów, przywróciła w piątek (25 września) ograniczenia w liczbie niektórych produktów, które można jednorazowo kupić. Dzień wcześniej na podobny krok zdecydowała się sieć Morrisons.

Ma to zapobiec sytuacji, jaka miała miejsce w marcu, gdy na początku epidemii koronawirusa klienci w panice wykupowali niektóre towary i przez pewien czas były one trudne do zdobycia.

Reklama

Wprowadzone przez Tesco limity dotyczą mąki, makaronu, papieru toaletowego, chusteczek antybakteryjnych oraz chusteczek dla niemowląt. Jednorazowo będzie można kupić maksymalnie trzy opakowania tych produktów. Dodatkowo wprowadzono limity w przypadku niektórych produktów sprzedawanych przez internet, jak ryż czy warzywa w puszkach.

Tesco zapewniło, że nie ma problemów z zaopatrzeniem i wszystkie zapasy uzupełniane są na bieżąco, wobec tego klienci powinni robić zakupy w normalnych ilościach.

Tesco nie było pierwsze

W czwartek sieć Morrisons wprowadziła limity w liczbie takich produktów jak papier toaletowy czy środki dezynfekujące. Jak wyjaśniono, celem tego kroku jest zapewnienie, by starczyło ich dla wszystkich.

Stacja BBC poinformowała w piątek, że po ostrzeżeniu przez rząd, iż w razie dalszego wzrostu zakażeń możliwe są dalsze restrykcje, w niektórych sklepach ludzie zaczęli wykupować towary na zapas.

Podobne racjonowanie sprzedaży niektórych produktów zarówno Tesco, jak i inne główne sieci supermarketów wprowadziły na początku marca, gdy zaczynała się epidemia. Wtedy jednak limitami objęto większą ilość produktów niż obecnie.

W czwartek poinformowano, że w ciągu minionej doby w Wielkiej Brytanii wykryto ponad 6600 nowych zakażeń koronawirusem, co jest rekordową liczbą od początku epidemii.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje