Reklama

Reklama

Koronawirus w Wielkiej Brytanii. Szefowa MSW: Wprowadzimy nowy mandat

Szefowa MSW Wielkiej Brytanii Priti Patel oświadczyła w czwartek, że jest za wcześnie, by Brytyjczycy mogli przygotowywać się na koniec lockdownu i planować wakacje. - W przyszłym tygodniu wprowadzimy nowy mandat - ostrzegła.

- Jest zdecydowanie za wcześnie, by spekulować na temat restrykcji (...). Rekomendacje są bardzo jasne - mamy lockdown i ludzie powinni zostać w domach - oznajmiła Patel. Dodała, że pandemia nadal powoduje znacznie przeciążenie brytyjskiej służby zdrowia.

Reklama

- W przyszłym tygodniu wprowadzimy nowy mandat w wysokości 800 funtów za uczestniczenie w prywatnych przyjęciach, każde ponowne złamanie zakazu będzie karane podwójnie, aż do sumy 6,4 tys. funtów - ostrzegła minister.

Kary te będą nakładane na osoby uczestniczące w imprezach, w których w jednym mieszkaniu udział bierze ponad 15 osób.

Również premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson oznajmił w czwartek, że nie można jeszcze prognozować, kiedy zniesione zostaną restrykcje. Podkreślił, że uporczywie utrzymujący się wysoki poziom nowych zakażeń dowodzi, jak bardzo zakaźny jest nowy wariant koronawirusa. - Nie ma wątpliwości, że rozprzestrzenia się bardzo szybko - dodał, powołując się na dane służb medycznych.

Koronawirus w Wielkiej Brytanii

W czwartek w Zjednoczonym Królestwie wykryto 37 892 nowe przypadki koronawirusa, dzień wcześniej zdiagnozowano 38 905 zakażeń.

Dotychczas z powodu COVID-19 w Wielkiej Brytanii zmarło już 93 tys. osób i pod względem liczby zgonów kraj ten zajmuje piąte miejsce na świecie - więcej ofiar śmiertelnych odnotowano tylko w Stanach Zjednoczonych, Brazylii, Indiach i Meksyku.

Liczba wykrytych od początku epidemii infekcji SARS-CoV-2 wynosi obecnie 3,5 mln, co także jest piątym najwyższym bilansem na świecie - więcej jest tylko w USA, Indiach, Brazylii i Rosji.

Trzeci lockdown

Trzeci lockdown został wprowadzony na początku stycznia. Obowiązuje ponownie nakaz pozostawania w domach - z wyjątkiem kilku wyszczególnionych powodów uzasadniających wyjście.

Wszyscy, którzy mogą pracować zdalnie, muszą to robić. Zamknięte są szkoły, wszystkie sklepy poza tymi, które sprzedają towary pierwszej potrzeby i wszystkie punkty usługowe z wyjątkiem niezbędnych. Puby, bary i restauracje, które już wcześniej zostały zamknięte, nadal mogą działać tylko w systemie na wynos i z dostawą. Nowe przepisy mają na razie obowiązywać do 31 marca.

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje