Reklama

Reklama

Koronawirus w USA. Ponowny wzrost liczby ofiar

Po dwóch dobach z liczbą ofiar śmiertelnych niższą niż tysiąc w ciągu ostatnich 24 godzin w USA odnotowano 1536 zgonów osób zakażonych koronawirusem - wynika z danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore.

Tym samym od początku epidemii w Stanach Zjednoczonych na COVID-19 zmarło 91 845 chorych. Z tej liczby blisko jedna trzecia przypada na stan Nowy Jork - 28 558.

W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono do wtorku 19 maja ponad 12,2 mln testów na koronawirusa. Ok. 1 mln 528 tys. z nich dało wynik pozytywny. W ciągu minionych 24 godzin liczba wykrytych w USA zakażeń zwiększyła się o ok. 20 tys.

Dziennie w Stanach Zjednoczonych przeprowadza się ponad 300 tys. testów.

Najnowsze dobowe dane obejmują 24 godziny od godz. 2:30 czasu polskiego w nocy z poniedziałku na wtorek.

Reklama

Wcześniej w niedzielę i poniedziałek - zgodnie ze statystykami Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa - odnotowano w USA mniej niż tysiąc ofiar śmiertelnych w ciągu 24 godzin. Poprzednie dobowe bilanse informowały o 820 i 759 zgonach.

Uaktualnione szacunki ekspertów z Uniwersytetu Waszyngtońskiego w Seattle przewidują, że do 4 sierpnia może umrzeć do 143 tys. Amerykanów zakażonych SARS-CoV-2. 

#POMAGAMINTERIA

Fundacja Centaurus - największy w Europie azyl dla koni walczy o przetrwanie swoje oraz podopiecznych. Z powodu epidemii COVID z dotacji wycofują się kolejne upadające firmy i tracący pracę darczyńcy. Na to wszystko nakłada się susza, która spowodowała dwukrotny wzrost cen siana. Sytuacja jeszcze nigdy nie była tak dramatyczna. Organizacja walczy o swoje być albo nie być. Pomóż i ocal setki zwierząt od śmierci! Sprawdź szczegóły >>>


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy