Reklama

Reklama

Koronawirus w USA. Najnowszy bilans

1509 kolejnych osób zmarło na COVID-19 w Stanach Zjednoczonych, niemal tyle samo co poprzedniej doby - wynika najnowszych danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore.

O 1509 powiększył się w ciągu minionych 24 godzin bilans ofiar śmiertelnych epidemii SARS-Cov-2 w USA - podaje Uniwersytet Johnsa Hopkinsa w Baltimore. W Stanach Zjednoczonych z powodu COVID-19 zmarło dotychczas ponad 23,5 tys. osób.

Dane obejmują 24 godziny od godz. 2:30 czasu polskiego w nocy z niedzieli na poniedziałek. W poprzednim dobowym bilansie odnotowano w Stanach Zjednoczonych 1514 zgony.

Do soboty przez cztery dni z rzędu w USA dziennie umierało ponad 1,9 tys. osób. W piątek z powodu COVID-19 zmarła rekordowa liczba 2108 osób.

Stany Zjednoczone są krajem z największą liczbą zgonów na COVID-19 na świecie. Najwięcej osób w USA zmarło w stanie Nowy Jork - 10 085.

Reklama

Cuomo: Najgorsza faza minęła

Gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo oświadczył w poniedziałek (13 kwietnia), że najbardziej przerażająca faza epidemii koronawirusa w jego stanie już minęła. Swoją ocenę uzasadniał statystykami. Cuomo przekazał, że ogłoszone w poniedziałek 671 zgonów w ciągu doby było najniższym przyrostem od tygodnia i poniżej szczytu - 799 przypadków śmierci - w ubiegłym tygodniu.

Po Nowym Jorku najwięcej chorych zmarło na COVID-19 w New Jersey (2443), Michigan (1602), Luizjanie (884), Massachusetts (844) i Illinois (798). Ponad 100 zgonów na COVID-19 odnotowano już w 25 stanach.

W poniedziałek na COVID-19 zmarła pierwsza osoba w Wyoming. Tym samym w każdym z amerykańskich stanów jest już co najmniej jedna ofiara śmiertelna SARS-Cov-2.

Stany Zjednoczone są zdecydowanym światowym liderem, jeśli chodzi o wykryte przypadki koronawirusa. Zdiagnozowano ich już tu ponad 580 tys.; ogółem ich liczba na świecie zbliża się do dwóch milionów.

Prezydent o planie ponownego otwarcia gospodarki

Media poinformowały w poniedziałek, że Stany Zjednoczone zakupiły od dwóch firm z Korei Południowej 750 tys. testów. Większość z nich trafi do USA w środę.

"Jesteśmy bardzo blisko sfinalizowania planu otwarcia naszej gospodarki" - oświadczył w poniedziałek na konferencji prasowej w Białym Domu prezydent Donald Trump. Przywódca USA utrzymuje, że to on, a nie gubernatorzy stanów, ma ostateczne prawo w kwestii rozluźniania restrykcji nałożonych na działalność gospodarczą. Otwieranie amerykańskiej gospodarki - zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli administracji - ma odbywać się stopniowo.

Cuomo zapowiedział w poniedziałek współpracę z gubernatorami stanów New Jersey, Connecticut, Pensylwanii, Rhode Island i Delaware nad planem reaktywowania gospodarki i znoszenia ograniczeń sanitarnych. Stosowne działania już zostały rozpoczęte - dodał.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy