Reklama

Reklama

Koronawirus w Portugalii. Pierwszy przypadek zakażenia na wyspie Corvo

Na położonej na Oceanie Atlantyckim wyspie Corvo, po ponad 10 miesiącach od potwierdzenia w Portugalii pierwszych zakażeń SARS-CoV-2, odnotowano pierwszy przypadek infekcji koronawirusem. Lokalne władze przyznają, że liczyły, iż uda im się obronić przed epidemią.

Jak wyjaśnił we wtorek burmistrz gminy Corvo Joao Silva, w związku z potwierdzonym w weekend pierwszym zakażeniem ministerstwo zdrowia Portugalii wezwało władze wyspy do ogłoszenia izolacji społecznej.

Reklama

Samorządowiec przypomniał, że ta najmniejsza wyspa portugalskich Azorów była ostatnim lądem atlantyckiego archipelagu skutecznie walczącym z koronawirusem. Przypomniał, że na dwóch innych wyspach Azorów - Flores i Santa Maria, długo broniących się przed COVID-19, pierwsze przypadki zachorowań potwierdzono w lipcu oraz we wrześniu.

Kim jest zakażony?

Z ustaleń portugalskich służb medycznych wynika, że pierwszą zakażoną na Corvo osobą jest mieszkaniec, który przed tygodniem powrócił na rodzimy ląd z podróży na główną wyspę archipelagu, Sao Miguel.

"Badanie na obecność koronawirusa dało pozytywny wynik po sześciu dniach od wykonania testu" - ujawniły lokalne władze.

Sytuacja na archipelagu

We wtorek portugalskie służby medyczne poinformowały, że obecnie na archipelagu Azorów zakażonych jest 586 osób, z których aż 538 to mieszkańcy wyspy Sao Miguel.

Na liczącym zaledwie 17 km kwadratowych Corvo, który po Flores jest drugim lądem Europy najbardziej wysuniętym na zachód, mieszka zaledwie 430 osób.

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL