Reklama

Reklama

Koronawirus w Niemczech: Zmarło już 149 osób

W Niemczech z powodu koronawirusa zmarło do tej pory 149 osób - poinformował w środę Instytut im. Roberta Kocha (RKI) w Berlinie. To wzrost liczby ofiar śmiertelnych o 35 w porównaniu z wtorkiem.

Liczba potwierdzonych przypadków zakażenia COVID-19 wzrosła w RFN do 31 554.

Restrykcyjne ograniczenia

W niedzielę 22 marca niemieckie władze ogłosiły wprowadzenie nowych ograniczeń z powodu epidemii koronawirusa.

Od tego dnia ulicami niemieckich miast poruszać można się tylko w pojedynkę lub parami. Restrykcje, które obowiązywać będą w całym kraju przez co najmniej dwa tygodnie, nie dotyczą rodzin i członków tego samego gospodarstwa domowego; osoby te nadal mogą wspólnie wychodzić z domu.

Osoby poruszające się po mieście muszą zachowywać co najmniej 1,5 metra odstępu od innych. Niemiecka kanclerz Angela Merkel podkreśliła, że jest to najważniejsza zasada, bo przy jej zachowaniu "możliwość zakażenia spada do zera". Również przedsiębiorstwa będą musiały wprowadzić ją dla swoich pracowników i gości.

Reklama

Zamknięte salony fryzjerskie i kosmetyczne, restauracje tylko na wynos

Kanclerz poinformowała także o całkowitym zamknięciu restauracji, choć nadal będzie możliwa sprzedaż posiłków na wynos i z dowozem. Dodatkowo oprócz wielu sklepów i lokali, które są już zamknięte na mocy wcześniejszych decyzji, obecnie również salony fryzjerskie, kosmetyczne, studia tatuażu i salony masażu będą musiały zaprzestać działalności.

"Nie ma jeszcze dostępnych szczepionek ani leków, dlatego takie zasady są obecnie najskuteczniejszym środkiem w walce z wirusem" - powiedziała Merkel. Podkreśliła, że nie są to propozycje, ale zasady, za których nieprzestrzeganie grozić będą kary. Ich wysokość nie była przedmiotem niedzielnej telekonferencji z udziałem kanclerz, części ministrów rządu federalnego i premierów krajów związkowych, którzy zgodzili się na obowiązywanie nowych zasad w całym kraju.

Dotychczas cieszące się dużą autonomią kraje związkowe wprowadzały zróżnicowane obostrzenia i nakazy mające spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa. "Dostawaliśmy od wielu osób sygnały, że życzą sobie jasności na poziomie federalnym" - tłumaczyła Merkel.

Kanclerz zapowiedziała, że w poniedziałek rząd będzie podejmował decyzje na temat pomocy finansowej dla gospodarki, a projekty ustaw w tej sprawie będą procedowane w taki sposób, żeby mogły zostać przyjęte przez Bundesrat (drugą izbę parlamentu federalnego) podczas specjalnego posiedzenia w najbliższy piątek.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy