Reklama

Reklama

Koronawirus w Niemczech. Godzina policyjna w czterech powiatach

Saksonia jest po Bawarii kolejnym krajem związkowym, który zadecydował o wprowadzeniu nowych, ostrzejszych środków walki z COVID-19, m.in. o zamknięciu obiektów rekreacyjnych i kulturalnych. Wiele miejsc będzie niedostępnych dla niezaszczepionych, a w powiatach o najwyższym wskaźniku zakażeń będzie obowiązywać godzina policyjna - informuje portal NTV. Osoby niezaszczepione nie będą mogły opuszczać domów po godz. 22.

Nowe przepisy wchodzą w życie od poniedziałku, będą obowiązywać do 12 grudnia. - Wolność bez odpowiedzialności nazywa się egoizmem, (...) tu chodzi o solidarność. Nowe środki są absolutnie konieczne - oświadczył premier Saksonii Michael Kretschmer.

W związku z szybko rosnącą liczbą infekcji koronawirusem, Saksonia wprowadza duże ograniczenia sanitarne w sferze publicznej. Wszystkie obiekty kulturalne i rekreacyjne, biblioteki, bary, kluby i dyskoteki będą zamknięte. To samo dotyczy jarmarków bożonarodzeniowych, a także obiektów turystycznych i hotelarskich.

Reklama

Obostrzenia w Saksonii. Gastronomia otwarta do godz. 20

Obiekty gastronomiczne będą mogły pracować do godz. 20, a klientów będzie obowiązywać zasada 2G (wstęp dla osób zaszczepionych i ozdrowieńców).

Zabroniona będzie też organizacja imprez masowych, festiwali i targów, wycieczek autokarami oraz pociągami. Zamknięte będą szkoły tańca i ośrodki kształcenia dla dorosłych. Czynne pozostaną miejsca z zajęciami dla dzieci i młodzieży do 16. roku życia. W miejscach pracy obowiązywać ma zasada 3G (zaszczepieni, ozdrowieńcy i osoby z ujemnym testem na Covid-19) - podaje portal NTV. Szkoły i przedszkola pozostają na razie otwarte.

Niemcy. Godzina policyjna w czterech powiatach

W powiatach o największej liczbie infekcji koronawirusem (powyżej 1 tys. na 100 tys. mieszkańców) wprowadzona będzie godzina policyjna. Obecnie są cztery takie powiaty: Miśnia, Budziszyn, Lipsk i Szwajcaria Saksońska.

Osoby niezaszczepione nie będą mogły opuszczać domów po godz. 22. Ponadto ma zostać uchwalony zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych.

Ekspert: "Mgła covidowa" to bardzo częsty objaw


Z ograniczeń wyłączona została część handlu detalicznego - sklepy z artykułami spożywczymi i pierwszej potrzeby, supermarkety, drogerie, apteki. W sklepach pozostałych branż oraz u fryzjera będzie obowiązywać zasada 2G. Kościoły i wspólnoty religijne będą działać zgodnie z zasadą 3G. 

"Dotychczasowe zasady już nie wystarczają"

- Potrzebujemy innego zestawu narzędzi - uzasadnił Kretschmer. - Dotychczasowe zasady już nie wystarczają, konieczne są nowe bariery. Podkreślił, że prawdziwym powodem trudnej sytuacji w Saksonii jest niski wskaźnik szczepień. - Wolność bez odpowiedzialności nazywa się egoizmem, (...) tu chodzi o solidarność. Nowe środki są absolutnie konieczne - oświadczył.

- Przy obecnej dynamice wzrostu infekcji żaden region w Niemczech nie doświadczy Bożego Narodzenia bez ograniczeń - przewiduje NTV. W Saksonii w ciągu ostatniej doby zarejestrowano 7791 nowych infekcji.

Nowe obostrzenia w Bawarii

Wcześniej, 16 listopada, nowe środki ostrożności wdrożyła Bawaria, gdzie tygodniowa zapadalność (na 100 tys. mieszkańców) wynosi 455, a w niektórych powiatach przekracza poziom 1000. Wyższy odnotowuje się jedynie w słabo wyszczepionych Turyngii i wyżej opisywanej Saksonii. Średnia dla całych Niemiec to ok. 264.



Na terenie Bawarii sytuacja pandemiczna "od tygodni zbliża się do szczytu: coraz wyższa zachorowalność, szpitale znajdują się już na granicy, są liczne zgony" - wyliczał portal Merkur. Dlatego zasada 2G (wstęp dla zaszczepionych i ozdrowieńców) obowiązuje niemal w całej Bawarii.

- Obecna sytuacja jest niezwykle dramatyczna i niepokojąca - mówił przed tygodniem bawarski minister zdrowia Klaus Holetschek. - Tylko dzięki konsekwentnym ograniczeniom, takim jak 2G, możemy skutecznie chronić nasz system opieki zdrowotnej przed jeszcze bardziej dramatycznym obciążeniem - zaznaczył. 

"To w końcu nas to przytłoczy"

Medycy ostrzegają przed zbliżającym się dużymi krokami "wąskim gardłem" na oddziałach szpitalnych. - Jeśli prognozy się sprawdzą, że za 14 dni ponad połowa pacjentów intensywnej terapii będzie pacjentami z Covid-19, to w końcu nas to przytłoczy - ostrzegał jeden z dyrektorów szpitali na łamach Merkur.

Najtrudniejsza sytuacja jest w powiecie Rottal-Inn (Dolna Bawaria) - tam Instytut Roberta Kocha (RKI) poinformował o tygodniowej zapadalności na poziomie 1156 przypadków (na 100 tys. mieszkańców), co czyni to miejsce ogólnokrajowym liderem w zakresie ilości nowych infekcji. Na drugim miejscu plasuje się Miesbach (Górna Bawaria) z wynikiem 1049. 

Reklama

Reklama

Reklama