Reklama

Reklama

Koronawirus w Japonii. Eksperci: Trzecia fala pandemii

Władze Tokio zaraportowały w piątek (20 listopada) 522 nowe zakażenia koronawirusem, a dobowy bilans po raz drugi z rzędu przekroczył pół tysiąca. W całej Japonii odnotowano poprzedniego dnia 2385 nowych przypadków, najwięcej od początku pandemii - podała agencja Kyodo. Według ekspertów w Japonii nadeszła już trzecia fala pandemii.

Mimo wzrostu liczby wykrywanych zakażeń premier Japonii Yoshihide Suga powiedział w piątek w parlamencie, że rząd nie wstrzymuje kampanii promującej krajową turystykę "Go To Travel". Zaznaczył, że decyzja została podjęta po konsultacji z ekspertami.

Najwyższy poziom alertu

Reklama

Dzień wcześniej Suga oświadczył, że Japonia jest w stanie "maksymalnego alertu" i zaapelował do mieszkańców, by robili, co w ich mocy, by uniknąć dalszych zakażeń.

W Tokio od czwartku obowiązuje najwyższy poziom alertu epidemicznego, który ostrzega mieszkańców, że wirus "szerzy się" w mieście. Alert nie jest jednak wiążący i nie przewiduje żadnych kar ani nakazu zamknięcia firm.

- Osiągnęliśmy fazę szybkiego szerzenia się wirusa - powiedział dyrektor Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom Norio Omagari na wspólnej konferencji prasowej z gubernator Tokio Yuriko Koike.

Trzecia fala pandemii

Eksperci oceniają, że w Japonii nadeszła już trzecia fala pandemii i łączą najnowszy wzrost liczby zakażeń z jesiennym ochłodzeniem, które zmusza wielu mieszkańców do przebywania w pomieszczeniach bez dobrej wentylacji.

Łącznie od początku kryzysu w Japonii odnotowano ponad 126,5 tys. infekcji koronawirusem, a 1968 zakażonych pacjentów zmarło - wynika z danych Kyodo.

Andrzej Borowiak (PAP)

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy