Reklama

Reklama

Koronawirus: W Czechach wprowadzono nakaz zasłaniania nosa i ust

W myśl rozporządzenia czeskiego rządu osoby przebywające w miejscach publicznych powinny zasłaniać nos i usta. Nakaz ma ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa drogą kropelkową. Dodatkowo wprowadzone zostały restrykcje dotyczące zakupów. W godzinach od 10 do 12 w sklepach mogą wówczas kupować wyłącznie osoby powyżej 65. roku życia.

Rozporządzenie zacznie obowiązywać o północy ze środy na czwartek. Premier Andrej Babisz podkreślił, że ochrona może być "jakakolwiek", wymagane jest jedynie chronienie ust i nosa. Tym samym nie muszą być to maseczki, mogą to być na przykład szaliki lub chusty - wszystko, co ogranicza przenoszenie wirusa drogą kropelkową.

Z uwagi na zagrożenie, jakie koronawirus stanowi dla seniorów, rząd wprowadził obowiązującą od czwartku regulację, która nakazuje obsługiwanie w sklepach spożywczych w godzinach 10-12 wyłącznie osób w wieku powyżej 65 lat lub osób zaopatrujących je w zakupy.

Reklama

Premier dziękuje dziennikarzom za wskazanie luk

W trakcie konferencji prasowej Babisz stwierdził, że rozporządzenie będzie uzupełnione o apteki i drogerie. Podziękował również dziennikarzom za to, że swoimi uwagami pomagają w naprawianiu takich przeoczeń.

Rząd zdecydował także o wprowadzeniu w sklepach nakazu czyszczenia koszyków oraz wózków po każdym ich użyciu. Drzwi i klamki muszą być dezynfekowane co najmniej co godzinę.

Czeskie władze zobowiązały również osoby dojeżdżające do pracy za granicą, aby po powrocie do kraju przebywały w miejscach zamieszkania, opuszczając je jedynie w celu zrobienia zakupów. Zapowiedziano, że te osoby będą musiały każdorazowo przy przekroczeniu granicy przechodzić kontrole stanu zdrowia. Gdy zostaną u nich stwierdzone symptomy wskazujące na możliwość infekcji COVID-19, przejdą one test na obecność koronawirusa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy