Reklama

Reklama

Koronawirus w Czechach: Prezydent prosi Chiny o szczepionkę

Prezydent Czech Milosz Zeman poprosił Chiny o szczepionkę przeciw COVID-19 - poinformował w środę wieczorem jego rzecznik Jirzi Ovczaczek. Preparat firmy Sinopharm nie został jeszcze zatwierdzony do użytku w Europie.

Według Ovczaczka prezydent wystosował prośbę do Pekinu na wniosek premiera Andreja Babisza.

Reklama

We wtorek Zeman przyjął przedstawicieli Największego chińskiego inwestora w Czechach - firmy CITIC Europe Holding. Mówiono m.in. o szczepionce Sinopharm, którą Pekin sprzedaje za granicę. Według mediów szef kancelarii prezydenta Vratislav Mlynarz nazwał wtorkowe rozmowy mianem sondażu.

Prezydent wcześniej zwrócił się do Rosji z prośbą o dostarczenie do Czech szczepionki Sputnik V. Kreml odpowiedział, że nie jest w stanie spełnić wszystkich próśb ze świata o preparat.

Minister zdrowia jest przeciwny chińskiej szczepionce

Sinopharm i Sputnik V nie zostały jeszcze zatwierdzone do użytku w krajach Unii Europejskiej. Minister zdrowia Jan Blatny jest przeciwnikiem wykorzystywania tych preparatów i już wcześniej deklarował, że nie planuje występować o krajowy certyfikat dla szczepionek nie mających akceptacji Europejskiej Agencji Leków (EMA).

Czeskie media spekulują, że Blatny może stracić stanowisko. Mógłby go zastąpić lekarz ortopeda, poseł koalicyjnej Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej (CzSSD) Jirzi Biehounek. Media piszą, że może być bardziej skłonny do przyjęcia szczepionek z Rosji lub Chin niż obecny szef resortu.

Przekaż 1 proc. na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama