Reklama

Reklama

Koronawirus w Belgii. Odnotowano spadek nowych infekcji

Po raz pierwszy od dłuższego czasu średnia liczba nowych infekcji koronawirusem spadła w Belgii - wynika z opublikowanych w środę (4 listopada) danych. Zdaniem mediów sugeruje to, że wprowadzone w ubiegłym miesiącu restrykcje dotyczące kontaktów społecznych zaczynają przynosić efekty.

W ciągu ostatniego tygodnia średnio 14 235 osób uzyskiwało pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa dziennie. Liczba ta jest nieco niższa niż w poprzednim tygodniu.

Reklama

"Może to zwiastować zmianę sytuacji, ale presja na szpitale jest nadal bardzo silna" - zauważa w internetowym wydaniu dziennik "Le Soir".

Wprowadzone ograniczenia

Belgijskie władze zdecydowały w połowie października, że zamykają kawiarnie i restauracje, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. W lokalach tych, zdaniem specjalistów, wirus rozprzestrzeniał się najbardziej.

Od czasu wprowadzenia tej decyzji w życie, czyli od 19 października, minęły ponad dwa tygodnie, ale dane, które brane są pod uwagę do liczenia średniej liczby nowych przypadków, odnoszą się do okresu między 25 a 31 października.

Spadek zachorowań jest na razie niewielki - wynosi 4 proc. W poprzednim tygodniu liczba pozytywnych przypadków wynosiła 14 569. W najnowszych danych nie widać jednak jeszcze efektu wprowadzonych późniejszych ograniczeń, które obejmują m.in. zamknięcie placówek handlowo-usługowych, które nie są niezbędne, np. zakładów fryzjerskich czy siłowni.

Przybywa osób w szpitalach

Belgia musiała zdecydować się na miękki lockdown, bo liczba przyjmowanych do szpitali pacjentów z COVID-19 rośnie bardzo szybko, co grozi załamaniem systemu opieki zdrowotnej. Średnio w minionym tygodniu 692 osoby były hospitalizowane dziennie (między 28 października a 3 listopada). Oznacza to wzrost o 26 proc. w porównaniu z poprzednim okresem.

Liczba pacjentów na oddziałach intensywnej terapii wzrosła w środę do 1351 (dzień wcześniej wynosiła 1302). Obecnie w placówkach leczniczych jest 7485 pacjentów z koronawirusem. Tylko we wtorek przyjęto 877 chorych. Jednocześnie 622 osoby zostały wypisane do domów.

Najnowsze dane pokazują gwałtowny wzrost liczby zgonów związanych z COVID-19 - średnio 136 dziennie w ciągu ostatniego tygodnia.

Sytuacja najgorsza w Europie

Według najnowszych danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób sytuacja w Belgii jest najgorsza w całej Europie. Skumulowana liczba nowych przypadków w ciągu 14 dni na 100 tys. mieszkańców wynosi 1753. Dla porównania w przypadku Polski liczba ta wynosi 558 na 100 tys. mieszkańców, a Niemiec 225 na 100 tys. mieszkańców.

Od początku pandemii w 11,5-milionowej Belgii wykryto 452 541 infekcji. Co najmniej 12 126 osób zmarło w związku z SARS-CoV-2 od początku pandemii.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka

*** 

Chcesz wiedzieć więcej na temat pandemii koronawirusa? Sprawdź statystyki:

Polska na tle świata

Sytuacja w poszczególnych krajach

Wskaźniki w przeliczeniu na milion mieszkańców

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje